BigHistorySite.com

Ostrzezenie: To jest automatyczne tlumaczenie. Nie moga byc niescislosci.

z powrotem do: Strona glówna

 

Opowiadanie i Nauki w Big Historii


William McGaughey

Czesc 1

To jest rozszerzenie dyskusji, która miala miejsce w panelu # 13, zatytulowanym "Research Open Roundtable", w piatek, 13 sierpnia 2014 r., Na konferencji International Big History Association w San Rafael w Kalifornii.

Wyrazilem opinie, ze wiele, co zostalo wczesniej omówione na konferencji wydawalo mi sie nauka, a nie historia. Celem nauki bylo odkrycie wzorców czy praw w naturze, które moglyby wyjasnic zjawiska. Dyskusje dotyczace zuzycia energii na jednego mieszkanca lub rosnacej zlozonosci we wszechswiecie, a jednoczesnie oswietlania, mialy bardziej charakter natury niz historia. Historia, z drugiej strony, byla opowiescia o wyjasnieniu rzeczy, choc w inny sposób. Nie zaniedbuj opowiadania historii historii Big History, poprosilem.

W nastepnej dyskusji jeden z najbardziej doswiadczonych i cenionych czlonków IBHA skomentowal, ze w jego dziedzinie opowiadania nie przestrzegano. Jesli to podkreslimy, IBHA stracilby wiarygodnosc wsród naukowców.

Wiec linie zostaly wyciagniete. Czy to nauka, czy to historyczna opowiesc? Jakie powinny byc IBHA?

Zacznijmy od obserwacji, ze Wielka historia jest w swojej twórczej, ekspansywnej fazie; A Miedzynarodowe Stowarzyszenie Historii Duzych gosci "wielki namiot". W ramach swojej dzialalnosci znajduje sie pomieszczenie dla naukowców i opowiadaczy. Jako zwolennik opowiadania historii, doceniam wartosc naukowych wysilków w celu znalezienia wyjasnien w historii. Niech twórcze soki plyna, gdzie tylko beda. Z róznorodnych dzialan moze dojsc do konsensusu co do rodzaju stypendium zwiazanego z ta organizacja.

W miedzyczasie jednakze nadal bede przemawiac jako opiekun historii jako formie wiedzy. Jest to najstarsza postac, która IBHA moze chciec zaktualizowac wraz z odkryciami wspólczesnej nauki w opowiadaniu historii.

Dobra opowiesc to umiejetnosc, z jaka autor opowiada historie. Byloby to wybór slów, rytmów i przeplywu wyrazu, i tak dalej. Jednak dziela "Big History" nie powinny byc produkcja literacka, której wartosc odzwierciedla osobiste umiejetnosci autora. Styl pisania jest mniej wazny niz tresc.

W tym przypadku tresc opowiesci to elementy wiedzy lub doswiadczenia, które najlepiej wyjasniaja, jak nasz swiat sie stalo. Zaczynamy od niczego i koniec z wszechswiatem, który istnieje dzisiaj. Jak przechodzimy z jednej sytuacji do drugiej jest opowiesc o historii wielkiej historii. Jakie byly krytyczne wydarzenia, które spowodowaly znaczaca i trwala zmiane na swiecie?

Kiedy spojrzymy na Big History w ten sposób, potrzebujemy dyscypliny w opowiadaniu historii. Potrzebna nam jest przede wszystkim dyscyplina historycznej i naukowej dokladnosci. Co wazniejsze, potrzebujemy poczucia, jak zdarzaly sie wydarzenia. Musimy zidentyfikowac znaczace wydarzenia, które doprowadzily lub spowodowaly swiat, w którym zyjemy. Potrzebujemy kompletnosci w opowiesciach, które mówia, jak powstal nasz swiat. W tym wszystkim jest miejsce na krytyke i przemyslana korekte. Naukowcy moga odgrywac role w tym przedsiewzieciu. Wielka historia nie jest "niczym".
Sugerowalbym, ze Wielka historia powinna skladac sie z wielkich narracji o stworzeniu i rozwoju wszechswiata. Kazda opowiesc zawierala zestaw opowiesci - o rozwoju kosmosu, o pojawieniu sie zycia na ziemi, o ludzkich wspólnotach i kulturze.

Mamy juz takie narracje w ksiazkach opublikowanych przez wybitnych czlonków IBHA. Przykladem Wielkiej Historii jest ksiazka Davida Chrzescijanstwa, Mapy czasu. Tak tez to duza historia Cynthia Stokes Brown, Struktura Wielkiej historii Freda Spier, podrecznik, Wielka historia: miedzy nicoscia a wszystkim, co wspólautoruje David Christian, Cynthia Brown i Craig Benjamin. I w najblizszym czasie zamierzam opublikowac wlasna wersje tej historii.

Pozwólcie, ze zaproponuje, ze podstawowa prace w dziedzinie historii wielkiej moze byc narracja o dlugosci do okolo 500 stron, na przyklad Mapy czasu Davida Chrzescijanskiego. Powinno byc napisane w jak najwiekszym stopniu w postaci opowiadan, których zdarzenia sa rozmieszczone w kolejnosci chronologicznej. Oczywiscie odchylenia od tej formy moga byc konieczne, gdy wydarzenia w róznych krajach lub regionach przebiegaja na oddzielnych sciezkach lub gdzie wymagane sa techniczne objasnienia. Ale w glównej opowiesci przybiera postac "najpierw sie to dzieje, to wtedy", kiedy przechodzimy z jednej sytuacji do drugiej, a swiat sie zmienia. Oczywiscie rozmawiamy o opowiadaniach z róznych dziedzin astronomii, geologii, biologii, archeologii, antropologii i historii, zmontowanych w jednym kawalku.

Do tej pory opowiadanie bylo glównie indywidualnym przedsiewzieciem. To, czego potrzebujemy w tym przypadku, jest wspólnym wysilkiem. Nauka teoretyczna jest modelem. Poszczególni naukowcy prowadza badania w róznych dziedzinach i opracowuja teorie, które sa przekazywane spolecznosci naukowej. Inni testuja teorie. Niektóre staja sie powszechnie akceptowane, a inne sa odrzucane. Teorie zmieniaja sie w miare wprowadzania nowych dowodów. Z tego zróznicowanego dzialania przychodzi konsensus co uwazaja naukowcy za prawdziwych.

Wierze, ze ten sam model mozna zastosowac do historycznego opowiadania historii. To tez moze miec charakter wspólpracy. I Miedzynarodowe Stowarzyszenie Historii Duzych moze byc glównym zródlem wspólpracy wielkiej historii.

Zaczynamy od podstawowych modeli - ksiazek takich jak "Mapy czasu" Davida Chrzescijanskiego. Nie jest to jednak jedyny model Big History, który powinien zostac zaakceptowany. Chrzescijanin stwierdzil na konferencji, ze chce zachecac inne podejscia do rozwazenia. Musimy rzucic kilka róznych robót do leja. Idealnie byloby to opowiadanie o duzej historii, które maja okolo 500 stron. Byloby to bezproblemowe zestawy opowiesci obejmujace tematy Wielkiej Historii. IBHA publikuje te rózne modele na stronie internetowej. Tu zaczyna sie wspólpraca.

Jesli historia wielkiej historii pojawi sie w 500-stronicowej ksiazce, nie ma powodu, dlaczego ksiazka o przyblizonej liczbie 5000 stron nie powinna byc pózniej napisana, obejmujac ten sam material bardziej szczególowo, nawet jesli niewielu osób byloby zainteresowanych czytaniem takich utworów w calosci . Podstawowy model stanowilby zarys historii, w której powinna sie pojawic historia. Kazda wielka narracja opowiedziana w opublikowanej juz ksiazce bedzie uzasadniona mniejszych opowiesci, które spadna do poziomu bezposredniego lub osobistego doswiadczenia. A wiec mielismy piramide historii, zorganizowana od generala do konkretnego. Specjalisci w tej dziedzinie napisali te czesc opowiesci, która najlepiej wiedza. Uzupelnilyby szczególy uogólnionych opowiesci wspólnym wysilkiem.

Wspólpraca moze równiez przybierac forme korygowania podstawowych modeli. Kazda ksiazka o wielkiej historii, bez wzgledu na dobrze zbadane, zawierac bedzie bledy faktyczne, które nalezy poprawic. Poza tym kazda ksiazka obejmuje pewien wybór materialów, które maja byc objete, co oznacza, ze ??inne obszary doswiadczenia nie zostana pokryte. Autor musi ocenic, które wydarzenia i historie najlepiej reprezentuja sposób, w jaki nasz swiat sie rozwijal.

Nie wszyscy wielcy historycy mysla podobnie. Nie wszystkie skupiaja sie na tych samych zestawach historii. Dlatego otwieramy istniejace historie do krytyki i komentarza z mysla, ze moga zostac zmodyfikowane w celu uzyskania bardziej kompletnej, zrównowazonej i dokladnej reprezentacji swiata.
Mam na mysli podobne do Wikipedii przedsiebiorstwo zajmujace sie produkcja wiekszych i lepszych wyrazów historii. Potrzebne bylyby jednak pewne wytyczne z IBHA w celu zapewnienia jakosci. Wspólpraca bedzie oczywiscie oparta na komputerach. Oto jak to dziala:

IBHA, przy pomocy ekspertów komputerowych, takich jak Microsoft Research, najpierw utworzyl strone internetowa, aby wyswietlic podstawowe modele Big History, które zostaly wybrane jako godne dalszego badania. Uzyskali zgode autorów ksiazek, aby z niektórych wzgledów zrzec sie praw autorskich do chronionych utworów.

Nastepnym krokiem byloby numerowanie rozdzialów ksiazki i akapitów w kazdym rozdziale. Na przyklad, chcielismy "Christian 3-26" wskazac akapit 26 w trzecim rozdziale ksiazki Davida Chrzescijanstwa "Mapy czasu". (To jest akapit, który wprowadza pojecie tektoniki plytowej do nauk scislych). To zidentyfikowalo miejsce, w którym mozna skoncentrowac dalsze prace.

Na koncu kazdego akapitu umieszczonego w internecie bedzie link do innej strony, w którym mozna zrobic prace, aby poprawic lub rozwinac informacje w akapicie.

Po pierwsze, byloby pomocne, gdyby autor modelu podstawowego wskazal zródlo informacji, na podstawie których opieraja sie jego wypowiedzi. Na przyklad, gdzie Christian spotykal sie z idea tektoniki plytowej i dowiedzial sie, ze teoria ta zostala powszechnie przyjeta pod koniec lat szescdziesiatych?

Po drugie, na tej stronie moze istniec miejsce, w którym zewnetrzny recenzent moze komentowac materialy w akapicie. Mógl zapytac o zródla informacji chrzescijanskich. Jesli powaznie podwaza prawdziwosc lub przydatnosc twierdzen autora, recenzent moze przepisac ten ustep i zaproponowac zastapienie tego, co autor napisal, po zaproponowaniu podstawy do zastapienia opartego na dowodach naukowych lub interpretacji.

Po trzecie, moze istniec miejsce na tej stronie, gdzie outsider móglby przedstawic rozszerzona wersje opowiadana w podstawowym modelu. Powoli podstawa piramidy historycznej bylaby wypelniona, kazdy uczony przyczynial sie do tego, co zna, dopóki nie mielismy pelnej ksiazki zawierajacej 5000 stron.

Chodzi o to, aby budowac ciagle rozwijajacy sie i ulepszajacy zestaw opowiesci w kazdym dziele Wielkiej Historii. Niech specjalisci w kazdej dziedzinie wykonuja prace i maja nadzieje, ze ostatecznie powstanie dobrze zaokraglona i dokladniejsza historia. Byloby kilka róznych modeli Big History. Zainteresowane osoby mogly wybrac dowolny model, który chcialby zmienic, pozostawiajac tylko siebie. W ten sposób kazdy oryginalny model uzyskalby cialo proponowanych zmian, uzupelnien lub korekt, na których opiera sie nowa wersja.
Nastepnym krokiem jest opracowanie poprawionych prac. Zadzwonmy do mapy czasów "Christian, version 1.0". Korzystajac z proponowanych materialów przekazanych przez zewnetrznych recenzentów, zostanie utworzony "Christian, wersja 1.1".

Kto zdecyduje, które propozycje zostana zaakceptowane do nowej pracy? Powiedzmy, ze pierwotny autor - w tym przypadku David Christian - mialby prawo przyjac lub odrzucic rózne propozycje. Alternatywnie, inna osoba uwazana za zdrowego osadu zwiazanego z IBHA, a moze komitetem takich osób, bylby upowazniony do wydania wersji 1.1 ksiazki chrzescijanskiej. Wszystko zalezy od tego, kto jest gotów do pracy. W kazdym razie produkcja nowej struktury pisania bylaby wspólnym wysilkiem, wiazacym sie nie tylko z oryginalnym autorem, ale takze z innymi osobami, które maja cos do przyczynienia sie do powstajacych prac.

Powrócmy do idei, ze akademicy nie lubia opowiesci. I poniewaz IBHA jest profesjonalna organizacja uczonych w róznych dyscyplinach akademickich, nie chcemy obrazic tych, którzy finansuja nasze konferencje lub w inny sposób przyczyniaja sie do dyscypliny, która budujemy.
Po pierwsze, zaznacze, nieco kontrowersyjnie, ze akademickie stowarzyszenia zawodowe, zwlaszcza w humanistyce, zaczynaja sie wyziewac, poniewaz szkolnictwo wyzsze w Stanach Zjednoczonych zmierza w kierunku modelu biznesowego.

Dzisiejsze kolegia i uniwersytety nie sa tak sklonne finansowac wyjazdy naukowe, aby uczestniczyc w konferencjach w odleglych miejscach, jak kiedys. Zamiast tego inwestuja w wydzielone udogodnienia, aby przyciagnac studentów, którzy moga placic wysokie czesne, jesli nie w duzych wysilkach marketingowych, aby przyciagnac studentów. Wiec jesli IBHA stawia swoja przyszlosc na rozwój dyscypliny akademickiej - tak waznej jak ta - moze popelnic blad. Inni nauczyciele odgrywaja tez role w tej organizacji. Duza historia jest skierowana zarówno do ogólu spoleczenstwa.

Po drugie, zdyscyplinowana dzialalnosc polegajaca na budowaniu wiekszych i ulepszonych struktur Wielkiej Historii moze przyciagnac wsparcie ze srodowisk akademickich w tak zwanych dyscyplinach "silosowych", zwlaszcza jesli sam zechca wziac udzial w tym projekcie. Archeolog moze chciec napisac wlasna wersje historii w rozdziale dotyczacym odkryc archeologicznych; Geolog moze chciec nadpisac historie geologiczna itp. W miare, jak bardziej specjalisci od uczelni zaangazuja sie w projekt na poziomie bardziej szczególowym, ich poparcie dla Wielkiej Historii jako wlasnej dyscypliny moze wzrosnac. Nie musi byc celowe poproszenie takich osób na sama dziedzine, aby zyskac uznanie w nauce.

Ale znowu, Wielka historia, podobnie jak kazda inna historia, zaczyna sie od opowiadania historii. Opowiesci sa legalnym pojazdem do wyrazania wiedzy. Nie musimy sie wstydzic.


(Uwaga: powyzszy artykul zostal opublikowany we wrzesniu 2014 r., Biuletynie Miedzynarodowego Stowarzyszenia Wielkich Historii).

 

Czesc 2

Wielka historia to historia stworzenia, której tresc i projekt sa dostarczane przez wspólczesna nauke. Przedstawia historie Wszechswiata z Wielkiego Wybuchu do wydarzen w naszych czasach. Jednak ten wszechswiat obejmuje nie tylko rózne ciala w kosmosie, ale takze ziemie, zywe stworzenia na ziemi, spoleczenstwo i kulture ludzkosci. Trzy rodzaje bytu - materii, zycia i mysli - sa zawarte w jednym zestawie opowiesci.

Opowiesc o narracji sklada sie z serii wydarzen prowadzacych od poczatku istnienia do obecnej sytuacji. Wielki Wybuch, rozpoczynajacy fizyczna egzystencje, mial miejsce 13,8 miliardów lat temu. zycie pojawilo sie po raz pierwszy 3,5 miliarda lat temu. Pierwsze cywilizacje pojawily sie w czwartym tysiacleciu B.C. Wszystkie trzy kraje wspólistnieja w obecnym czasie.

Oznacza to, ze oprócz zawarcia, wiekszosc historii w kazdej z historii Wielkiej historii sklada sie z wydarzen z odleglej przeszlosci. Gawedziarz nie mieszkal w tamtych czasach, a zatem osobiscie nie konfrontowal wydarzen. Jak wiec narrator Wielkiej Historii wie, co wydarzylo sie w przeszlosci lub jakie zdarzenia maja zostac wprowadzone do historii? Po prostu nie mozemy wrócic do przeszlosci, aby zobaczyc, co sie wtedy stalo. Chcemy, aby opowiesci opieraly sie na faktach. Wydaje sie, ze jest tu sprzecznosc.

Historie o wielkiej historii sa metaforycznie podobne do ramek w filmie. Fotografowanie sceny odbywa sie w kolejnych punktach czasu i laczy je, tworzac iluzje ruchu. Podobnie wielcy historycy opisuja sytuacje na poczatku, opowiedz, co wydarzylo sie dalej, a potem dalej, i tak dalej, az do chwili obecnej na tej historii. Ale skad mamy wiedziec, ze sytuacja poczatkowa czy rzeczywiscie, któregokolwiek z interwencyjnych wydarzen przed terazniejszoscia? Chyba ze przezywalismy te poprzednie czasy, nie mielismy bezposredniej wiedzy o nich.

Wielcy historycy polegaja na nauce empirycznej, aby dostarczyc tresci do swoich opowiesci. Nauka gromadzi te informacje z bezposredniej obserwacji natury. Natura obserwuje sie poprzez zmysly - widzenie, sluch, zapach, itp. Widok moze byc najwazniejszym sposobem obserwacji. Chodzi jednak o to, ze obserwacja odbywa sie zawsze w terazniejszosci. Odbywa sie w okreslonym momencie w czasie, gdy obserwator skupia uwage na obiekcie w swiecie naturalnym i obserwujac go lub nagrywajac.

Jest jeszcze jedna sprzecznosc: Wielka historia opowiada historie odbywajaca sie przez pewien czas. Musimy znac szereg wydarzen, zarówno obecnych, jak i przeszlych, aby opowiedziec te historie. Jednakze nauka empiryczna, zródlo opowiesci, wie tylko, co mozna zaobserwowac w terazniejszosci. Gdzie otrzymuja informacje o przeszlosci?

Nowoczesna nauka ma sposób zgadywania, co zdarzylo sie w przeszlosci z dowodów zgromadzonych w terazniejszosci. Trzeba jednak dlugo, aby nauka rozwijala techniki zgadywania dokladnie takich rzeczy. Oznacza to, ze przed laty, zanim ta umiejetnosc nie zostala rozwinieta, nie moglaby powstac opowiesc oparta na nauce, która zainspirowalaaby zaufanie do wiedzy, która dysponujemy dzisiaj. Innymi slowy, musielismy miec lepsze instrumenty obserwacji, lepszych teorii i duzo wiekszej bazy informacji naukowej, zanim Wielka historia moglaby stac sie realna dyscyplina.

Techniki obserwacji i analizy róznia sie w kazdym z obszarów skladajacych sie na duza historie. Glówne obszary to: (1) rozwój fizycznej egzystencji (materii) w kosmosie, (2) rozwój zycia na ziemi, oraz (3) rozwój cywilizacji opartych na mysle. Pola naukowe w celu dostarczenia informacji dla opowiesci w tych dziedzinach to: (1) astronomia, fizyka i chemia, (2) biologia i paleontologia, oraz (3) antropologia, archeologia i historia. Rozwazmy krótko, jak wylonily sie te rózne obszary wiedzy.

Znajomosc kosmosu pochodzi glównie z obserwacji astronomicznych uzupelnionych znanymi zasadami fizyki i chemii. Wyzwaniem jest pokonanie olbrzymiego zróznicowania czasu miedzy wydarzeniami dotyczacymi gwiazd i galaktyk oraz zywotnosci ludzi. zaden z nas nie bedzie zyc wystarczajaco dlugo, aby doswiadczyc znaczacych wydarzen galaktycznych. Historia wielkiej historii odbywa sie przez miliardy lat. Jako jednostki zyjemy tylko przez kilka dziesiecioleci.

Niektóre zdarzenia astronomiczne wystepuja dosc szybko. Na przyklad ziemia obraca sie raz dziennie na swojej osi. Ziemia orbita slonce raz w roku. Czlowiek osobiscie przezywa te cykle, ale nie wieksze, wplywajac na stworzenie slonca, ziemi i innych takich cial. Wydarzenia te zdarzaja sie zbyt wolno.

Dlatego tez wiedza astronomiczna poczatkowo polegala na tym, co mozna bylo natychmiast zaobserwowac. Pierwotny czlowiek zorganizowal gwiazdy w konstelacjach sugerujacych zarys zwierzat. Pewne "gwiazdy", które zmienily pozycje na niebie w ciagu kilku tygodni lub miesiecy, zostaly pózniej uznane za planete w Ukladzie Slonecznym.

Astronomowie pózniej nauczyli sie rozdzielac rodzaje promieniowania przychodzacego przez dlugosc fali. Nauczyli sie, które pierwiastki chemiczne pochlaniaja okreslone rodzaje promieniowania i które byly ich zródlem. Poznali, jak efekt Dopplera wplywa na dlugosc fali, aby sugerowac ruchy wzgledne. Mimo to taka wiedza opisywala statyczny wszechswiat lub, przynajmniej, wszechswiat obserwowany w okreslonym momencie w czasie. Zajelo wiecej i lepszych obserwacji i nowych technik analizy, aby rozwinac obraz zmiennego wszechswiata, który móglby wspierac historie.

Na przyklad diagram Hertzsprunga-Russella, który koreluje jasnosc (lub jasnosc) gwiazdy ze swoja temperatura powierzchni, stanowi postep w tym kierunku. Znaczna wiekszosc gwiazd jest wykreslana na wykresie wzdluz linii pochylonej w dól, która prowadzi od gwiazd o wysokiej temperaturze i wysokiej jasnosci gwiazd o niskich temperaturach i malej jasnosci. Sa to tak zwane gwiazdy "glównego ciagu". Gwiazdy wykreslone wzdluz tej linii sa na róznych etapach ich cyklu zyciowego, poniewaz przeksztalcaja wodór w hel i stopniowo wyczerpuja sie z paliwa. Gwiazdy poza ta sekwencja, takie jak czerwone giganty lub, z drugiej strony, biale krasnoludki reprezentuja te sama grupe w pózniejszej fazie po wyczerpaniu.

Dzieki zrozumieniu gwiazd w ten sposób astronomowie nie musza zyc przez miliardy lat, aby obserwowac, jak gwiazdy przesuwaja sie w dól, w kierunku nizszych temperatur i jasnosci. Wystarczy obserwowac kilka róznych gwiazd reprezentujacych rózne fazy w cyklu zycia gwiazd. Robert Carneiro nazywa to "metoda porównawcza". Wiele róznych gwiazd obserwowanych na róznych etapach ich cyklu zycia sugeruje, jak dana gwiazda moze rozwijac sie przez miliony i miliardy lat. Ze wzgledu na rozbieznosci czasowe, zadne z tego nie mozna bylo zaobserwowac bezposrednio.

Teoria ciagle rozwijajacego sie Wszechswiata pochodzi z uswiadomienia przez astronoma Edwina Hubble'a faktu, ze swiatlo we wszystkich punktach nieba przesuwa sie w kierunku czerwonego konca widma, co oznaczalo, ze gwiazdy we wszystkich kierunkach oddalaja sie od ziemi. To z kolei oznaczalo, ze zamiast ziemia poruszajaca sie w okreslonym kierunku, caly wszechswiat rozwijal sie. Jesli wszechswiat sie rozszerzyl, oznaczalo to równiez, ze wszechswiat byl kiedys znacznie mniejszy niz obecnie. W rzeczywistosci caly ten wszechswiat musial istniec w jednym miejscu przed "big bangem". Bardziej zaawansowane techniki obserwacji pozwolily nam z pewna precyzja zmierzyc kolejny ruch w czasie i przestrzeni.

Ziemia ulegla takze zmianom, poniewaz zesztywniala sie jako cialo krazace na sloncu 4,56 miliarda lat temu. Poczatkowo stopiony, jego powierzchnia uzyskala skorupe kostek bazaltowych i granitowych. Cale kontynenty zmienily ksztalt i pozycje w miare przesuwania sie czesci skorupy. Geolodzy wykorzystujacy technike wyznaczania emisji dwutlenku wegla na podstawie szybkosci rozpadu promieniotwórczego w celu analizy skal potrafili sledzic te zmiany w czasie. Dlatego mozna opowiedziec historie o tym, co wydarzylo sie przez miliony lat, aby uczynic ziemie tym, czym jest obecnie. Poczatkowo geologia byla w stanie rozpoznac rózne rodzaje skal. Teraz moze pomóc opowiedziec historie o rozwoju Ziemi.

Nauki biologiczne równiez rozwijaly sie poza systemami klasyfikacji. Arystoteles i jego zwolennicy obserwowali dzikie zycie z róznych regionów, które odwiedzily armie Aleksandra Wielkiego. Szwedzki naukowiec Carl Linnaeus opracowal system klasyfikacji gatunków zycia roslinnego i zwierzecego, który nadal jest uzywany. Jednak Charles Darwin, który rozwinal i popularyzowal idee gatunków rozwijajacych sie od poprzednich w dlugim okresie czasu. Homo sapiens, nasz gatunek, rozwinal sie od przodków przodków, których potomkowie obejmuja równiez malpy i malpy.

Chociaz postepy z jednego gatunku ludzkiego do drugiego nie maja miejsca przed naszymi oczami, biologowie i paleontolodzy moga rozpoznac cechy ciala charakterystyczne dla róznych gatunków naczelnych i moga powiesc, która przyszla predzej czy pózniej. Cechy te sa rozpoznawane w szkieletowych odkryciach w róznych miejscach. W najnowszej technice wykorzystujacej próbki zywe jest analiza DNA.

Historia kultury ludzkiej jest podzielona miedzy czasami prehistorycznymi i historycznymi. Nasza wiedza o prehistorycznej kulturze opiera sie glównie na narzedziach i innych artefaktach znalezionych w poblizu szczatków ludzkich. Doswiadczeni archeologowie rozpoznaja od projektu obiektów, które ludzie je stworzyli i kiedy. Dzisiejsze ludy plemienne zapewniaja takze wiedze o ich przodkach. Podobienstwa miedzy slowami w kilku jezykach umozliwiaja poznanie pochodzenia i rozwoju samego jezyka.

Jezyk pisany jest kluczem do zdobywania wiedzy na temat wydarzen majacych miejsce w czasach historycznych. Przez starozytne skrypty, które zostaly rozszyfrowane, mamy bezposredni zwiazek z tym, co ludzie mysleli w odleglym czasie w przeszlosci. Nagrania wideo i audiowizualne wykonane od XIX wieku dodaja wymiaru sensorycznego do ekspresji slownej. Historia zaczyna sie istniec w czasie rzeczywistym.

Podsumowujac, wspólczesna nauka opracowala rózne sposoby poznania, co wydarzylo sie w przeszlosci, aby nakarmic wiele i róznorodne historie tworzenia. Gdy znane sa konkretne zdarzenia, mozna je poglebic w opowiesci zsynchronizowanej z ludzka swiadomoscia. Zanim jednak mozna opowiedziec o wiarygodnej historii, nauka przyrodnicza musi dostarczyc najlepszych dostepnych informacji na temat wydarzen i wydarzen. Nowe dziedziny Wielkiej Historii stanowia wiec zlozonosc nauki i opowiadania.

 

 

do: o ksiazce --- z powrotem do: Strona glówna --- do: cosmohistorian

 

Kliknij na tlumaczenia na:

angielski - Francuski - Hiszpanski - Niemiecki - Portugalski - wloski   

uproszczony chinski - Indonezyjski - turecki - niderlandzki  - Rosyjski    

COPYRIGHT 2014 THISTLEROSE publikacji - wszelkie prawa zastrzezone

http://www.bighistorysite.com/timehascomej.html