BillMcGaughey.com
   

rozdzial siedemnascie

Sztywne przez Star Tribune

do: 2008race4congress.html

 

Tydzien zostal przed wyborami. Pozostalo jedno wieksze wydarzenie kampanii. To byla pólgodzinna debata miedzy kandydatami Kongresu Okregu Piatego na Minnesota Public Radio w studiach w St Paul we wtorek, 28 pazdziernika. Debata, moderowana przez Gary'ego Eichtena, rozpocznie sie o godzinie 11:30. Przy budynku znajda sie miejsca parkingowe.

Zanim jednak sie to wydarzylo, artykul Steve'a Branda o naszej wyscigu pojawil sie w Star Tribune. Artykul, "Ellison ma mniej wrogów i znacznie latwiejsza droge do zwyciestwa", rozpoczal sie na pierwszej stronie Sekcji Metro w poniedzialek 27 pazdziernika i kontynuowal sie na inna strone. Bylem zszokowany. Nigdzie w artykule nie wspomniano o debacie w Kosciele wspólnoty Jordan New Life Community. Zamiast tego bylo to w zasadzie powtórzenie tego, co Brandt napisal w lipcu, zanim zlozylem urzad. Najwazniejsze bylo to, ze Ellison byl zdecydowanie lepszym kandydatem i móglby wygrac. Duza przestrzen wydawala sie byc opisywana w 2006 r. W wyscigu Kongresu i innych wydarzeniach, które mialy miejsce w karierze Ellisona, obejmujacej konkurs z 2008 r.

Przegladalem artykul, aby zobaczyc, co Brandt powiedzial o mnie. (Link do artykulu) To bylo zawarte w dwóch zdaniach. Brandt napisal:

"William McGaughey, wlasciciel, który jest czestym kandydatem, nie podbil wystarczajaco duzo pieniedzy, aby zglosic federalny raport finansów z kampanii". W dalszej czesci wyroku w sprawie "North Side base" Ellisona i Barb Davis White, który ukonczyl wysokie Szkoly w pólnocnym Minneapolis, napisal: "McGaughey tez tam mieszka". To byl caly reportaz Star Tribune mojej kampanii.

Gdybym pomyslal, ze zle, zobaczylem na koncu artykulu, co reporter Brandt zrobil Barb Davis White. Byl pogardliwy z powodu niewielkiej kwoty - 43 437 dolarów - ze jej kampania wzbudzila. Wtedy to bylo takie: "Ale jej niewielka skarbiec kampanii nie powstrzymywala Davis White przed wydaniem ponad 400 dolarów w funduszach kampanii na wlosach w Minneapolis i sklepie z wlosami. "Mam obraz do podjecia. Musze byc w miejscach - powiedziala, wyjasniajac, dlaczego to byl koszt kampanii ". Moze Brandt zastanawial sie, w jaki sposób stracil 400 dolarów fryzjerstwo na kampanie Edwardsa. (Poinformujemy, jak dziennikarze z gazeta na truciznach Star Tribune pragna czegos moralnego, czego dowiedzialem sie, jest to, jak oni wyrazaja ostatnie zdanie).

To bylo po prostu skandaliczne. Wyslalem e-maila do Steve'a Brandta i powiedzialem mu to. Brandt wyslal te wiadomosc w odpowiedzi:

"Bill: Przewidywalem, ze nie bedziesz szczesliwy. Jednym kryterium, jaki wykorzystuje przy przygotowywaniu artykulu, jest stopien wysilku kandydatów, aby zwiekszyc pieniadze i infrastrukture kampanii na kampanie regionalna. Zgodnie z tym kryterium nie zaszkodziles nawet wysilkowi, jakie podjela kampania Davisa. To nie znaczy, ze brakowalo Twoich pomyslów; Bylem pod wrazeniem twojej troski. Mamy jednak do czynienia z wyborem, który stoimy w roli reporterów: Czy traktujemy równe traktowanie kandydatów, którzy nie wygenerowali zasobów, aby przekazywac swoje wiadomosci w calym okregu i czy jest to sprawiedliwe dla kandydatów, którzy maja? Na stronach z wiadomosciami odpowiadamy, ze ogólnie zwracamy uwage proporcjonalnie do sily calej kampanii. Uzywamy innej zasady w naszym przewodniku wyborców, gdzie kandydaci otrzymuja równy odrzut ".

Orzechy do tego. Nawet osoba, która nie wystartowala (kandydat Zielonej Partii w lipcu) otrzymala wiecej niz ja w Kongresie w tym roku. Napisalem Brandta: "Mam wiele znaków na trawniku i rozmawialem z wyborcami na calym okregu, z których wielu mówi, ze sa zadowoleni z systemu dwuplanowego. Prosze poprosic Tice, aby wymienil mnie wsród kandydatów w Mojej Glosie na stronie startribune.com. Czy uzywasz tez pieniedzy jako kryterium?

zadanie (Douga) Tice zwrócilo uwage na fakt, ze wersja online w wersji papierowej, Startribune.com, której Tice jest redaktorem, zaniedbuje wlaczenie mojego imienia do listy kandydatów na Kongres w 5. Dzielnicy. Tylko Ellison i Davis White zostali umieszczeni w kolumnie MyVote po lewej stronie, gdy dana osoba kliknela sie na tej stronie. Wedlug wlasnego opisu, MyVote mial pomóc wyborcom "uzyskac informacje o wszystkich kandydatach w swoim glosowaniu". Bylbym równiez w wyborach do Kongresu Stanów Zjednoczonych w V dzielnicy; A mimo to, ze przed wyborami parlamentarnymi krócej niz tydzien, na MySpace wyszlo moje imie. To zaniechanie zostalo nastepnie poprawione.

To nie moglo byc przypadkiem, pomyslalem, ze lista MySpace w serwisie Startribune.com spowodowala, ze ??opuscilem liste osób prowadzacych Kongres w 5. dzielnicy. Steve Brandt równiez w duzej czesci opuscil mnie w swoim artykule o rasie Kongresu. Witryna internetowa Sekretarza Stanu, a takze wiele innych, ma prawidlowy wykaz kandydatów. Zespól polityczny Star Tribune nie byl glupi. Nie, byla to celowa próba wplywania na wynik wyborów, udajac, ze nie ma pewnych kandydatów. Ale bylem kandydatem. Moge byc tylko ?ywka, podczas gdy Star Tribune jest sloniem, pomyslalem, ale przez golly, nie wzialbym tego lekkiego lekka. Z odrobina pomyslowosci, moje kleszcze przeniknelyby do jej grubej, instytucjonalnej kryjówki.

opcja zamykania

Improwizacja byla wlaczona. Podjalbym walke do frontowych drzwi centrali gazety. Wyslalem e-maila do Steve Brandt. Najlepszym wydawca magazynu Star Tribune, Nancy Barnes, równiez dostal sie jeden. Tak bylo kilkunastu innych mediów. Do tej pory finansowa pomoc byla na myslach wszystkich. Czy Star Tribune zapytal: "za duzy, aby nie poradzic sobie"? Czy móglby publikowac wszystko, co chcialby o kampaniach politycznych miast blizniaczych i nie mial zadnych negatywnych konsekwencji? Z megafonem wyraznie mniejszym niz Star Tribune, zdecydowanie powiedzialbym: "nie".

Wiec Star Tribune nie obejmie kampanii, które byly niedostatecznie sfinansowane. Moze dlatego, ze gazeta uznala, ze ??stalo sie troche pieniedzy. Kampanie "odpowiedzialne" musialy reklamowac w gazecie. To propozycja "zaplacic za gre". Zarówno Don Allen, jak i ja, rozumielismy sytuacje w ten sposób. Ale abonenci oczekuja, ze niektóre kampanie wyborcze beda objete raportowaniem. Dlatego kupili gazety, nieprawdaz?

Przypomnialem sobie stara rutyne komedii z lat szescdziesiatych. Komedia Pat Paulson byl na prezydenta. Jest kandydatem, kiedys zwiedzil fabryke samochodów. Jego oczy przeswietlily sie podczas pokazu róznych etapów procesu produkcyjnego. Lider wycieczki poprosil Paulson, co chcial zobaczyc. Kandydat odpowiedzial: "gdzie sa zderzaki". Kiedy pokazano stos przednich i tylnych zderzaków, zaczal nakladac naklejki kampanii "Paulson for President" na zderzaki. Bylo to waskie podejscie kandydata do kampanii. Sadzilem wiec, ze zespól polityczny Star Tribune skupial sie wasko na walce z pieniedzmi, byc moze dlatego, ze tak sie stalo, ze nastepny posilek móglby zostac znaleziony.

Rozwiazujac problem z pieniedzmi dwa tygodnie wczesniej po rozmowie z Allenem, napisalem szerokie spekulacje. Naglówek przeczytal: "W miare spadku przychodów z reklam Star Tribune, gazeta odmawia pokrywania kampanii Kongresu, które sa finansowo niezdolne do utrzymania znacznych budzetów reklam". Tekst byl nastepujacy:

"Moze nie slyszales zbyt wiele o piecioosobowym wyscigu Kongresu w Minneapolis. Moze nie wiesz, kim sa przeciwnicy polityczni Keith Ellison. To nie jest przypadek. Star Tribune nadal nie prowadzi artykulu o tej kampanii w ciagu ponad trzech miesiecy od kandydatów zgloszonych w polowie lipca.

Informacje dostarczone wyborcom byly skape. Po zlozeniu zgloszenia Star Tribune nie zglosil nazwisk kandydatów na Kongres w 5. dystrykcie. Po pierwotnym nie zglosil liczby glosów otrzymanych przez kazdego kandydata. W przeciwienstwie do poprzednich lat, nie opublikowal Przewodnika Wyborców w zakresie podstawowym.

Ellison, DFL obowiazujacy, zostal wspomniany ponad czterdziesci razy w artykulach Star Tribune od czasu zgloszenia. Jego opinia zostala opublikowana w niedzielnym artykule. Osoby zglaszajace Republike i Niepodleglosc zostaly nazwane dwukrotnie - raz na zawsze i niegdys po pierwotnym - w zwiazku z tym, ze byly prowadzone bez sprzeciwu w partiach partii. Obydwa byly zdania jednoznacznie z tego faktu.

To, co nazywamy "dziennikarstwem granicznym": sklonnosc do decydowania, które kandydaci i jakie stanowiska sa godne szacunku oraz pokonac niekorzystnych kandydatów i poglady w milczeniu - unikajac tlenu informacji, które wyborcy musza glosowac inteligentnie. Od dziesiecioleci Star Tribune jest glównym wykonawca tej sztuki. Ma aspirowac do ksztaltowania, a takze informowania o wydarzeniach politycznych.

Ma równiez aspiracje do zarabiania pieniedzy na wyborach. Przedstawiciele Star Tribune powiedzieli nam, ze bez okreslonego poziomu udzialu w kampanii nie uwazaja kandydata za wykonalnego, a zatem nie obejmie takich kampanii. Tymczasem wysylaja fantazyjne broszury reklamowe do kazdej z kampanii.

Demokracja nie moze przetrwac, jesli wyborcy nie maja informacji na temat swoich wyborów. Powiedz redaktorom, menedzerom i szefom Star Tribune w Nowym Jorku, ze nie bedziesz przyjac szorstkiego produktu.
Subskrybenci placa dobre pieniadze, aby otrzymywac wiadomosci o swojej spolecznosci, w tym wyborach. Jedna wyplata powinna wystarczyc. "

Teraz, 28 pazdziernika, nastepnego dnia po artykule Steve'a Brandta, wyslalem komunikat prasowy informujacy, ze nastepnego dnia, w srode, 29 pazdziernika bede zbieral siedzibe Star Tribune w godzinach 7: 00-09: 00. . Powiedzialem, ze kandydat republikanski na Kongres moze do mnie dolaczyc. (Nie zrobila tego.) Problem polegal na tym, ze Brandt zlozyl obawy, ze po trzech miesiacach gazety ignoruje nasza kampanie. "Kiedy gazety wykazuja stronniczosc w tym zakresie - pisalem - staja sie czescia wiadomosci politycznych i uzasadnionych celów demonstracji protestowych.

niespodzianka w radiu

Mialem jeszcze inne wspomnienie, które byloby jeszcze bardziej spektakularne. To byla debata MPR. "Midday Show" w Minnesota Public Radio jest jednym z najbardziej popularnych zródel informacji politycznych w Twin Cities. Pokazuje ogromna widownie. To jest miejsce, gdzie upuscilbym nastepna bombe na Star Tribune.

Mialem po raz pierwszy przyjechac do biura MPR na Cedar Street w poniedzialek rano. Wkrótce Ellison, Davis White i ich menedzerowie kampanii, Larry Weiss i Don Allen, dolaczyli do mnie w holu. Poszlismy na góre do studia nagraniowego i czekalismy w bocznym pokoju, a moderator, Gary Eichten, skonczyl ze swoimi poprzednimi goscmi, czwartymi kandydatami okregowej Kongresu. Kiedy wyjdzie do drzwi, uscisnelam dlon Betty McCollum. Potem przyszli do nas trzech piatych kandydatów na okreg i usiedlismy przy stole naprzeciwko Eichten, posrodku mnie. Wystapily zwykle pytania dotyczace polityki. Wczesniej przezwyciezylismy te rutyne. Jednak mniej dyskusji i dyskusji. Wojna i gospodarka byly glównymi tematami.

Do tej pory postanowilem, ze moja najsilniejsza pozycja wobec Ellisona dotyczyla ustawodawstwa o ratowaniu. Glosowal za tym. Ellison byl takze czlonkiem komisji ds. Uslug finansowych w domu, w tej sytuacji pelnil wiodaca role. Niedawno widzialem równiez program telewizyjny wyjasniajacy, w jaki sposób instrumenty pochodne lub "swapy na ryzyko kredytowe" byly glównym czynnikiem kryzysu finansowego. Obwinilem Ellisona i jego kolegów w komisje, ze nie radza sobie z ta niebezpieczna sytuacja. Dlaczego pochodne nie zostaly uznane za nielegalne, gdyby byly tak toksyczne? Odpowiedz Keitha Ellisona miala powiedziec: tak, musimy patrzec na instrumenty pochodne. Ale obwinial takze Phil Gramm, republikanski senator z Teksasu, za deregulacje sektora bankowego w 2000 r. I pozwolil Wall Street uciec.

Pól-godzinny wywiad przeszedl szybko. Kazdy z nas dal czas na zamkniecie oswiadczen. To byla moja szansa. Zamiast stwierdzic jakies pozycje, zauwazylem, ze Star Tribune nie zdolala objac okraglego dystansu dystryktu 5th District District, kiedy to zrobila zadanie na Barb. Davis White'a i mnie. Wspomnialem o jej wlosach. Chcialbym zatem wyrwac biura Star Tribune w srode rano miedzy 7:00 a 9:00. Zaprosilem Barb, aby dolaczyl do mnie na pikiety. - Ty tez, Keith - powiedzialem.

Siedzac po mojej lewej stronie, widzialam, ze Barb Davis White ledwo moze podtrzymac emocje. Pomimo tego, ze wczesniej omawialismy problem, nie mogla uwierzyc, ze mam zamiar powiedziec to w radiu. Powiedziala mi pózniej, ze czarne kobiety w pólnocnym Minneapolis wzywaly ja do obrony przed wydatkami na zalozenie wlosów. Keith Ellison równiez pozwolil mi na to. To nie bylo sprawiedliwe pokrycie. - Zanurzales sie - zauwazyl laskawie, wychodzac z pokoju.

Akcja zostala zakonczona. To, co teraz pozostalo, bylo dla mnie znakiem pikietowym i wyslaniem komunikatów prasowych, w tym do krajowych mediów. Mialem reszte dnia, aby przygotowac sie na to spotkanie. Uzywam istniejacego znaku "Bill McGaughey na zjezdzie z Kongresu Stanów Zjednoczonych / Niepodleglosc / Czy mozemy rozmawiac o Jobs'ach?" I utworzyc nowy: "Czy Star Tribune jest zbyt duzy, aby nie?" Nic takiego jak pocieranie soli w ranach - Papier byl w rzeczywistosci problemem finansowym. Craigslist, nie ja, byl glównie odpowiedzialny za to nieszczescie.

dwie godziny na zimno

W srode rano, 29 pazdziernika, za pomoca budzika, wstalem z poczatku, zaladowalam samochód ze znakami i pojechalem do siedziby Star Tribune na Portland Avenue. Na szczescie moglem zaparkowac dosc blisko drzwi. Parkometr tuz przy ulicy nie musial byc karmiony do 8:00; A za godzine po tym, wystarczy pól dolara.

W przednich oknach mojego samochodu wbijalem jedno z moich znaków "McGaughey for Congress" w strone protestu, a potem wzialem kolejny znak trawnikowy i dwa wieksze znaki ze mna na miejsce na chodniku w poblizu Gwiazdy Wejscie do trybuny. Jedno z oznakowan trawników moglo oprzec sie o budynek. Wiekszy znak, ten, w którym papier byl "za duzy, aby go zawiesc", zostal przymocowany do hydrantu przeciwpozarowego z lina bungee. Trzymalem drugi znak naprzeciw mnie. Mialem takze brezentowy brezent z listami ulotek, które maja byc dystrybuowane do pracowników Star Tribune.

Bylo zimno, ale bylem ubrany na te okazje. Czerwona czapka z welny "2008 Beijing Olympics" utrzymywala mnie w cieplym ogniu. Minelo dwadziescia minut, zanim samochód zatrzymal sie przy krawezniku. Kierowca powiedzial, ze jest reporterem z KARE-TV. Zrobil wlasne roboty fotograficzne. Ten reporter Mike Stern poprowadzil mnie do wywiadu, a potem zaczal fotografowac. Dlaczego to robilem? Jakie bylo moje doswiadczenie w kampanii? Dobra, latwa rozmowa. Przez kilka minut rozmawialam z aparatem, Stern strzelal do znaków i budynków, a potem skonczyl. Zaladowal sprzet w ciezarówce i odjechal.

Nie minelo zbyt wiele czasu, zanim pojawil sie inny reporter. To byl Terry Yzaguirre z bloga MPLS Mirror. Powiedziala mi, ze pracuje nad projektem dotyczacym wplywu kontroli partii DFL na rzad miasta Minneapolis. Jakie przytulne relacje istnialy z grupami interesów? Moja demonstracja protestów pasuje do tego tematu, powiedziala. Yzaguirre znowu zadal mi pytania podczas krecenia filmu wideo.

Szczególnie interesujace bylo to, ze syn Keith Ellison zastapil swojego ojca w dyskusji Kosciola Nowego zycia z Nowego Jorku. Powiedzialem, ze Kongresmen zostal wezwany do Waszyngtonu. Yzaguirre pomyslal, ze Ellison byl na imprezie dla kandydatury legislacyjnej, Jeff Hayden, tego samego wieczoru. Sprawdzi to. Zauwazylem, ze syn Ellisona, Izajasz, wykonal zadanie jako debata. - Moze powinnismy zaglosowac na niego? - zapytal Yzaguirre. - Usmiechnalem sie i powiedzialem, ze bedzie dobrze ze mna.

Paczkowanie bylo juz sukcesem. Dwóch osób z mediami przesluchalo mnie. Reszta mojego dwugodzinnego wydarzenia byla mieszanina nudy i okolicznosciowych rozmów. Moja grupa docelowa to pracownicy Star Tribune przybywajacy do pracy. Dalem kazdemu egzemplarz mojej ulotki lub próbowalem to zrobic. Niektórzy wzieli literature z dobrym humorem. Na przyklad dwie kobiety, które wyszly na zewnatrz, palily sie, rozmawialy przez kilka minut z przyjemnoscia. Wielu jednak zareagowalo na to, co wydawalo sie gorsze. Byc moze byli to weterani lub wysoko postawieni pracownicy? Star Tribune wykorzystywana byla do wskazania palcami u innych osób, nie majac wskazówek na palce. Ale bylo wczesnie rano i niektórzy byli w nastroju do dyskusji lub rozmowy, zanim mieli poranna kawe.

Jedyna osoba z Star Tribune, która rozmawiala ze mna i zidentyfikowala sie, byl Eric Ringham, edytor komentarza z gazety. Nasza rozmowa nie byla nieprzyjemna. Ringham powiedzial, ze moze zrozumiec mój niepokój, ale musialem przyznac, ze mam malo szans na wybranie do Kongresu z 5. dzielnicy. Gazeta musi byc realistyczna w tej kampanii i nie udawac, ze spoleczenstwo bylo tak samo zainteresowane trzema kandydatami. Oczywiscie zwróciloby wieksza uwage na Keith Ellison. Slusznie. Nie rozmawialismy o kwestii pienieznej.

Tego wieczoru ogladalem zarówno lokalne programy telewizyjne KARE-TV, które chcialy zobaczyc nagrany fragment z moim protestem. Jesli to ucieklo, brakowalo mi. Zadzwonilem do Mike Stern nastepnego ranka, aby zapytac, czy jego funkcja pojawila sie w obu programach. Nie pomyslal. Redaktorzy czesto wycinaja historie, gdy cos innego wydaje sie miec wieksze zainteresowanie. Ale chcialby skontaktowac sie z dzialem informacyjnym. Moze móglby zorganizowac przesluchanie na stronie internetowej KARE-TV.

I tak zrobil. Wywiad zostal opublikowany. Niestety, nie moglem obejrzec filmu, bo nie mialem na tym komputerze odpowiedniego oprogramowania. Ale bylem w stanie odtworzyc film wideo na blogu MPLS Mirror. Polozylem link do tego na mojej stronie.

do nastepnego rozdzialu

 

 

COPYRIGHT 2008 Thistlerose Publications - WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEZONE

http://www.billmcgaughey.com/chapter17.html