BillMcGaughey.com
   
do: analizy
   

Mysli o reformie policji 

przez William McGaughey

Strzelnica Michaela Browna z reki bialego policjanta w Fergusona, w stanie Missouri, jest ostatnim z serii wydarzen, które mialy miejsce w przypadku brutalnej policji w czarnej spolecznosci. W tym scenariuszu nieuzbrojonym czarnym mezczyzna zostal zastrzelony i zabity przez bialego oficera, którego czyn, zwykle, jest bezkarny. Jest to kolejny w stuleciu wzór bialo-rasistowskiej praktyki w Ameryce.

Narracja rasowa jest ugruntowana. W istocie jest to jedyna opowiesc, która ma polityczna akceptacje. Dlatego media latwo powtarzaja to. Naduzywanie motywów w mediach jest przejawem przemocy na czarno. W duzej mierze biala policja zabija zamordowania czarnych.

Jednak niewzruszona biala wspólnota ma wlasna historie, która koncentruje sie na wysokim stopniu zachowan przestepczych wsród miejskich czarnych. Policja jest odpowiedzialna za kontrole przestepczosci. Oczywiscie, ich dzialalnosc skoncentruje sie wsród tych, którzy popelniaja najwiecej przestepstw, stosunkowo mówiac. Kiedy jednak policja próbuje ukarac czarnych, sa czesto oskarzeni o bycie rasistami. Wielu bialych, jesli nie wiekszosc, jest wdzieczna policji za ich bezpieczenstwo przed czarna karalnoscia. Dlatego brakuje woli politycznej do lamania "rasistowskich" zachowan policji.

Mysle, ze ta argumentacja prowadzi do slepego konca. Jest przykladem zalozonej przez Einsteina definicji szalenstwa: robiac te sama rzecz w kólko i spodziewajac sie innego wyniku. Nie uzyskamy innego wyniku, jesli brutalnosc policji bedzie interpretowana wylacznie w sensie rasowym. Nadal bedziemy miec polaryzacje rasowa.

Moim zdaniem, w takich sprawach jak Brown (lub Terrance Franklin czy Trayvon Martin) jest cos takiego jak brutalnosc policji. Policja kontroluje ujawnianie informacji. Jest to sprzeczne z tym, ze oficer uzbrojony policjant musial zabic nieuzbrojonego mezczyzne, który plakal na niego. A nawet jesli oficer musial bronic sie przed atakiem fizycznym, to dlaczego musialo wystrzelic tyle pocisków?

Takie wyjasnienia sa sprzeczne z zdrowym rozsadkiem. Jednak policjanci, którzy zabijaja cywilów, sa czesto zwalniani. Moze to byc spowodowane tym, ze prokuratorzy przyjazni policji kontroluja udostepnianie informacji jury i wielonarodowe jury. System jako calosc jest nieuczciwy.

W zwiazku z tym zakladam, ze jest cos takiego jak nieuzasadniona przemoc policyjna - przemoc, która nie byla konieczna do obrony wlasnej oficera lub innego uzasadnionego celu. Przypuszczam równiez, ze istnieje czarna przestepczosc i musi byc kontrolowana przez organy scigania.

Z punktu widzenia polityki publicznej brutalnosc policji jest bardziej istotnym problemem, poniewaz nasz rzad (wybrany przez nas) upowaznia do dzialan policji, trenuje policje i kontroluje zachowania policji. Policja moze podjac rózne dzialania. Z drugiej strony, nie ma sposobu na to, aby czarni mogli skutecznie polecic, aby nie popelniac zbrodni. Wszystko, co moze zrobic rzad, to karanie zbrodni, gdy sa popelnione. Mam nadzieje, ze zostanie to zrobione w sposób, który nie dyskryminuje czarnych czy nikogo innego.

Incydent w Ferguson, Missouri, ilustruje inny aspekt wspólczesnej praktyki policyjnej, co moim zdaniem jest istotne dla dyskusji. To jest zwiekszona militaryzacja lokalnych policji. Od czasu ataków na 11 wrzesnia 2001 r. Rzady na wszystkich szczeblach w Stanach Zjednoczonych zostaly zmobilizowane do walki z terroryzmem. Wieksze ilosci sprzetu wojskowego zakupione w pierwszej kolejnosci do uzycia w obcych wojnach zostaly pózniej zwolnione lokalnym organom scigania, aby pomóc w walce z przestepczoscia.

Wykorzystanie zaawansowanych urzadzen wojskowych przez policje lokalna daje wrazenie, ze spolecznosci, które policja sa przysiegi do ochrony i sluzenia, sa w rzeczywistosci uwazane za wrogów. To straszne widziec czolgi na naszych ulicach, smiglowce w stylu wojskowym lub trutni na niebie nad nami i oficerowie uzbrojeni w tarcze i pólautomatyczna bron w sytuacjach, które wydaja sie nie gwarantowac tej sily.

Teraz mamy ciezko uzbrojone oddzialy SWAT obslugujace rutynowe warranty i kopiace w drzwi. Czesto mamy to, co wydaje sie nieuzasadnionymi postojami i poszukiwaniami kierowców. Funkcjonariusze zachowuja sie tak, jakby kontrolowali slabna ludnosc obcych. Szybko aresztuja kazdego, kto pyta, co robia. Najwyzszym szacunkiem musza byc oficerowie - albo inaczej! Taka postawa czyni wrogów, jesli nie istnialy.

Moja hipoteza polega na tym, ze postawy policji stanowia podstawe obecnego problemu. Zbyt czesto funkcjonariusze maja postac "nas wobec nich" w odniesieniu do ludnosci cywilnej. Nikt nie smuje zapytac, co robia; Mogloby to stanowic ingerencje w egzekwowanie prawa: podstawe aresztowania. Dlatego ludnosc cywilna, nominalnie ich przelozeni, jest zobowiazana do natychmiastowego dzialania, bez wzgledu na to, czego potrzebuja oficerowie. Czesc cywilów, takich jak Michael Brown czy Terrance Franklin, zostaje zastrzelonych i zabitych.

Chce przeanalizowac problem w inny sposób. Policja po 9/11 zostala zmilitaryzowana, a nie tylko w odniesieniu do wyposazenia. Policja to wojownicy gung-ho zatrudniajacy sily, aby rozwiazac kazdy problem. Wydaje sie, ze zachwycaja sie pokazem sily dla samej siebie. Cieszy sie takze z pokazania wszystkich tego sprzetu.

Uzywam terminu "macho" do opisu tej postawy policji. Jest to usposobienie do natychmiastowej przemocy, konfrontacji z bezwarunkowymi wymaganiami i potwierdzania wlasnej sily wyzszej. W bezprawnych bitwach pistoletowych miedzy policja a ludnoscia cywilna podejscie byloby wlasciwe. Policja musi dominowac w takich sytuacjach; I oczywiscie musza bronic sie.

Ale praca policji wymaga duzo wiecej niz to. Wiekszosc czasu policja zajmuje sie rutynowymi sprawami naruszen prawa i zaklócen publicznych, które nie powoduja gwaltownych zachowan. Potrzebujemy oficerów z osobista odwaga, aby wykonywac swoja prace z minimalna sila, czasami pracujac samemu sobie.

Macho policyjne rózni sie od sposobu, w jaki tradycyjnie zachowywali sie policja. W dawnych czasach - lubimy uwierzyc - policja byla sprawca pokoju. Wymusily prawa i interweniowaly w trudne sytuacje osobiste, w których moglo byc konieczne uzycie sily, ale wykorzystywalo ja oszczednie. Policja byla bardziej przystepna. Wiedzieli, ze ich zadaniem jest ochrona spoleczenstwa. Byli rozsadnie uczciwi. Skrupulatnie postepuja zgodnie z prawem. Trzeba przyznac, ze dzisiejsza policja stoi w obliczu bardziej niebezpiecznej sytuacji ze wzgledu na wieksza czestosc wystepowania broni.

Tradycyjna rola policjanta byla w przeciwienstwie do zolnierza walczacego, którego zadaniem bylo pokonanie wroga silami. W II wojnie swiatowej mielismy amerykanskich i innych sojuszniczych zolnierzy walczacych z nazistowskimi Niemcami. Niemieccy zolnierze byli zdyscyplinowanymi i bezwzglednymi wojownikami, którzy by cie zabili, gdybys ich nie zabil. W tej wojnie potrzebowalismy zolnierzy z nastawieniem do zdecydowanej brutalnosci, aby natychmiast i skutecznie zastosowac przemoc. Z takich walk przyszly bohaterowie wojskowi. Moze to byc geneza postaw macho, które charakteryzuja zarówno wojskowa, jak i lokalna policje.

Niestety, nie wygralismy kolejnych czterech wojen, których poproszono Amerykanów o walke. Wojna koreanska walczyla z impasem. Wojna w Wietnamie i niedawne wojny walczace w Iraku i Afganistanie zostaly calkowicie utracone. Tak wiec strategia II wojny swiatowej w walce - koncentrujac sie przede wszystkim na wrogach na zabicie - wydaje sie nieaktualna.

To dlatego, ze nie walczylismy z armiami panstw narodowych, ale z uzbrojonymi grupami w tych stanach, których poszczególni czlonkowie byli trudni do zidentyfikowania. Nasza misja bylo pozbycie sie poludniowietnamskich, irackich lub afganskich narodów tych "terrorystów", czy tez kieszeni przemocy, a nastepnie wrócic do domu. Aby to zrobic skutecznie, musielismy nawiazac kontakty z ludnoscia cywilna. Ale jesli nasze podejscie nie bylo do brania sie z ludnoscia, a do zabicia przed zadawaniem pytan, zamiast wrogów zrobilismy wrogów. W rezultacie przegralismy te wojny.

W jakis sposób wiadomosc musi dotrzec do naszych czolowych przywódców politycznych i wojskowego mosieznego, ze wojna swiatowa II wojna swiatowa wymaga zbrojenia. Potrzebujemy mniej broni i wiecej dzialan zwiazanych z gromadzeniem informacji. Potrzebujemy czesci politycznej w naszej operacji wojskowej. Musimy porozmawiac z tymi, którzy moga stac sie naszymi wrogami, aby mogli zrozumiec, ze nasza misja jest lagodna. Przypuszczalnie, jestesmy tam, aby pomóc. Mamy wspólne interesy z ludzmi, których ziemie zawarlismy.

Jeszcze lepiej, musimy pozwolic Organizacji Narodów Zjednoczonych, która ma legitymacje jako globalnego sil pokojowych i straznika sprawiedliwosci, do podjecia zadania prowadzenia wojny zagranicznej tak samo jak w Korei. Musimy zreformowac Organizacje Narodów Zjednoczonych, aby mogla ona dzialac skuteczniej jako armator pokojowy. Prawdopodobnie wymagaloby to wyeliminowania weta w Radzie Bezpieczenstwa. Wymagaloby to modernizacji systemu glosowania w Walnym Zgromadzeniu. Z pewnoscia musimy zburzyc militarne podejscie do lokalnej policji. Wojsko musi stac sie bardziej jak policja, a nie odwrotnie.

Chce zwrócic uwage na to, co moze stanowic podstawe postawy macho wsród zolnierzy i policji. "Macho" to postawa zwiazana glównie z samcami, chociaz niektóre kobiety nasladuja to. Jest to postawa wymagana do skutecznej walki w wojnie swiatowej II wojny. Ma to zwiazek z kultywowaniem wlasnej tozsamosci.

Faktem jest, ze wiele mlodych ludzi chce przetestowac granice ich odwagi i zdolnosci. Chca byc szanowanymi przez innych. W koncu chca zostac bohaterami. zyjemy jednak w spoleczenstwie, które zapewnia duza wygode i latwosc. W tym srodowisku trudno jest byc bohaterem. zycie jest po prostu zbyt latwe. Istnieje kilka mozliwosci samokontroli.

I tak, w póznych latach nastoletnich, wielu mlodych mezczyzn jest uczulonych na okazje do udowodnienia siebie. Chca wykazac odwage i determinacje w radzeniu sobie z trudnymi sytuacjami. Niektórzy dostrzegaja sluzbe w silach zbrojnych jako okazje do osobistego samorealizacji w tych warunkach. Aby stawic czola smierci, jest ostatecznym testem odwagi. I tak wielu mlodych ludzi wole sluzyc w silach zbrojnych, budujac swoja pozytywna tozsamosc wokól prawdziwych wyzwan, przed którymi oczekuja. Macho jest osobistym idealem.

Sily zbrojne odpowiadaja na to pragnienie poprzez programy szkoleniowe, które buduja solidarnosc na zasadzie dyscypliny i wspólnej ofiary. Upamietniaja upadlych bohaterów w tych wojnach. Praktykuja braterstwo (i siostrzane) zbrojnych wojowników, które odrózniaja sie od ogólnej populacji jako swego rodzaju moralnej elity.

Nie chcialbym lekcewazic pragnien mlodych mezczyzn i kobiet, aby sie przetestowac. Ci, którzy wykazywali wieksza odwage i zdolnosc do walki, zasluguja na poszanowanie. Osoby takie zasluguja na szczególne stanowisko w ramach hierarchii organizacji wykorzystujacych przemoc w celu ochrony spoleczenstwa. Dla personelu wojskowego mamy Purple Hearts i Medale Honorowe Kongresu. Dla policji mamy szacunek, ze jeden oficer daje drugiemu, ze znalazl sie w niebezpiecznej sytuacji, stanal na ziemi i zwyciezal. Ta postawa musi byc zachowana w szeregach; Poniewaz jest etycznym sednem policji.

Mówiac to, sugerowalbym równiez, ze dobra praca policji wymaga szerszej perspektywy niz dumy oficerów. Oceniamy te prace, jak dobrze oficerowie zachowali spokój i wymuszali prawo w granicach wymagan wolnego spoleczenstwa. Urzednicy musza równiez zachowac szacunek dla spolecznosci. Jesli zamiast po prostu wykonywac swoja prace, mamy oficerów angazujacych sie w róznego rodzaju zachowanie macho, aby wykazac sie wlasnymi prawnymi i moralna korzysciami, które okaza sie utracone.

Dlatego tez z punktu widzenia organizacyjnego takie zachowanie musi byc kontrolowane. Policja musi uzywac sily tylko wtedy, gdy wymagana jest sila. Musza odwrócic pokaz sily, która tworzy tylko wrogów. Najwie ksi funkcjonariusze policji musze ... przyje ... c model policji, który zyska wspólne ... zgode i wspólprace. Kilku oficerom macho moze byc zmuszony do radzenia sobie z przemocnymi sytuacjami, ale glównie policja polega na utrzymaniu zaufania publicznego.

Sugerowalbym, ze to zaufanie zostalo utracone nie tylko przez hiper-agresywne konfrontacje z osobnikami w spolecznosci, ale takze zanieczyszczajacy wplyw pieniedzy. Czasem wydaje sie, ze policja koncentruje sie niekonwencjonalnie na generowaniu i zbieraniu grzywien lub przejeciu mienia od tak zwanych "zlych facetów". Wydaje sie, ze czesto prowadza niewielkie "trzymanie sie pracy". Tylko tam, gdzie sa dochody finansowe dla dzialu, wydaja sie zmotywowani do pracy. Jest to kolejny powód, dla którego policja nie cieszy sie duza popularnoscia wsród duzych grup ludnosci.

Proces korekty jest jeszcze bardziej uszkodzony przez pieniadze. Wiezniowie i ich stowarzyszeni pracownicy sa naliczani z tytulu oplat stacjonarnych i oplat za kontakty telefoniczne, zywnosc ze stolówek wieziennych lub przelewy na konta wiezniów. Oczywiscie, ktos wysoko postawiony w departamencie korekcji zorganizowal dla milosników prywatnych kontrahentów, prawdopodobnie w zamian za odkupienie. Przeszczep jest tak oczywisty, ze nie moze pomóc, ale zdyskredytowac system wymiaru sprawiedliwosci w sprawach karnych jako calosc.

Jeszcze jednym problemem jest to, ze policja czasem podejrzewa podejrzanych. Czasem klamia w raportach. Zglaszane sa nieprawidlowosci oficerów. Konsekwentnie sfrustrowany jest spoleczenstwo, jesli spodziewa sie, ze policja sama dokona reformy. Potrzebna jest interwencja cywilna.

Dlatego potrzebny jest gruntowny przeglad systemu policji i korekt, aby przywrócic zaufanie do spoleczenstwa, poczawszy od kontroli macho policingu. Podczas gdy przywódcy policji nie moga w pelni potepic postaw macho, trzeba jasno zaznaczyc, ze jako oficer policji nie chodzi glównie o bycie bohaterem lub spelnienie osobistych ambicji; Chodzi o pomoc dzialowi w tym, aby zachowac prawo i porzadek w spokojnej spolecznosci. Nie zatrudniamy policji ze wzgledu na tozsamosc. Przez wiekszosc czasu funkcjonariusze musza wspóldzialac z czlonkami spolecznosci, gdy wykonuja rutynowa prace. Tylko w rzadkich przypadkach wymagaloby pokazania sily.

Jesli podejdziemy do reformy policji w ten sposób, wierze, ze napiecia rasowe mozna przezwyciezyc. Rozumiemy i szanujemy osobiste potrzeby oficerów, ale takze pozwalamy organowi cywilnemu na okreslenie porzadku dziennego prac policji. W tej chwili powinno to skupiac sie na zestrojeniu wojskowego show sily.

 

do: analizy

 

 

 

 


PRAWO AUTORSKIE 2014 - PUBLIKACJE THISTLEROSE - WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEzONE

http://www.BilMcGaughey.com/machopolice.html