BillMcGaughey.com

 

do: personal

Mój codzienny Dziesieciominutowy Spacer

 przez Bill McGaughey

Od ponad roku przeszlam przez okolice pierwsza rzecz rano. Chodzi o to, aby dac mój maly lis-terrier pies, Do Do, regularne cwiczenia. Mam rozszerzalny sznur z kolnierza, które wsuwam sie wokól szyi Do Do, zanim wyjmiesz z niego drzwi.

Mój dom, na skraju Glenwood i na pólnocy Knox Avenue, znajduje sie pod adresem 1702 Glenwood Avenue w Minneapolis. Znajduje sie tuz obok dziewieciopietrowego budynku mieszkalnego, który równiez posiadam. Obecnie na moim podwórzu znajduja sie dwa znaki kampanii wyborczej dla czlonka rady miejskiej w Minneapolis, Blong Yang. Ten dom ma boczny chodnik, który biegnie po przekatnej od mojego przedniego ganku do rogu Glenwood i Knox, który jest po drugiej stronie ulicy od innego budynku mieszkalnego, gdzie mieszkalem przez 25 lat temu, kiedy po raz pierwszy przybylem do tej okolicy.

Poniewaz codziennie chodze regularnie, rozwijam mentalne nawyki, które prowadza do mojej swiadomosci. Sprawdzam pewne punkty orientacyjne podczas spaceru z moim psem na smyczy. Pozwole sobie krótko opisac przebieg mojego chodu.

Z rogu na Alei Glenwood przechodze przez Knox Avenue idac na wschód. Skrecam w lewo na chodniku przed budynkiem mieszkalnym przy ul. Glenwood 1618, która jest otoczona czarnym metalowym ogrodzeniem, a nastepnie przechodzic przez pól bloku przed budynkiem do alei, która prowadzi do parkingu.

Skrecajac w prawo, ide obok alei. Po lewej stronie znajduje sie dom wielorodzinny. Po prawej znajduje sie budynek mieszkalny, a dalej dom, w którym mieszka rodzina Hmongów, z terenem wylozonym betonem, gdzie samochody sa zaparkowane. Zablokowany przez plot ogniotrwaly nalezacy do strazy pozarnej, aleja skreca w tym miejscu w lewo. Ide za nia przez 30 stóp na skrzyzowanie z czwarta dzielnica na pólnoc. To moje wejscie do parku Harrison.

Przed wyjsciem z alei i dotarcie do parku czasami spogladam w prawo, aby zobaczyc tylne drzwiczki budynku mieszkalnego, które jakies cwierc wieku temu wchodzilem do budynku. Mój apartament z jedna sypialnia, jednostka # 9, znajdowal sie na trzecim pietrze przy wschodniej stronie budynku. Ale to bylo dawno temu. Te okna mieszkania, kiedys mi znane, teraz niczego nie ujawniaja.

Na drugim koncu alei znajduje sie skrzyzowanie z czwarta Avenue na pólnoc. zólty slup betonowy, moze cztery stóp, oznacza wejscie do parku. Kompleks strazy pozarnej, za ogrodzeniem ogniwa lancuchowego, znajduje sie po mojej prawej stronie. Po lewej stronie znajduje sie szary drewniany plot otaczajacy podwórko nalezace do rodziny Hmongów z adresem Knox Avenue. Ten bielony plot, widoczny z daleka, jest moim pierwszym punktem orientacyjnym. Widze to nawet sto metrów w parku.

Ale jak alejka konczy sie na 4 Avenue na pólnoc, skrecam gwaltownie w prawo i ide dziesiec jardów tak dalej, do wejscia malego chodnika, który przecina sie po przekatnej przez park Harrison. Tuz przed mna wczoraj rano zebralo sie mnóstwo kilkudziesieciu gesi z kanadyjskiego gesi, coraz bardziej zdenerwowany, gdy podchodzilem. Ptaki wystrzelily, gdy Do Do nagle przyciagnal sie do smyczy.

Gesi, czy nie, kontynuuje spacer po przekatnej sciezce. Na mojej prawej znajduje sie male boisko do koszykówki. Co jakis czas ktos kreci kosze. Podchodze do placu zabaw z jasno zóltymi lub czerwonymi slajdami i hustawkami, które dzieci moga wykorzystac, jesli zechca. Na drugim koncu znajduje sie miniaturowy pociag. Na sciezce znajduja sie dwie drewniane lawki i metalowa lawa z jasno zabarwionymi plytkami na siedzeniu. Czasami siedzialem na tej lawce, gdy przed stentem umieszczono w mojej zablokowanej tetnicy, w tym momencie zmeczylbym sie. Teraz po prostu pamietam. Dziewiec razy na dziesiec, Do Do i bede zupelnie sam, gdy przechodzimy przez teren, jest wczesnie rano.

Chodnik dalej trwa piecdziesiat stóp, albo do chodnika biegnacego na wschód i zachód od budynku parku do alei po zachodniej stronie. Tu nagle skrecam w lewo, idac w kierunku zachodnim. To najblizej przyjde do budynku Harrison Park po mojej prawej stronie. Przed nim znajduje sie basen, który mial wode wyplywajaca z kranu, nawet wczesnym rankiem. Teraz pod koniec lata, ta usluga najwyrazniej zostala przerwana na sezon. Duzy znak oznacza wejscie do parku.

Bezposrednio przed mna i po prawej stronie, gdy kieruje sie na zachód, jest kamienna szopa, w której trzymane sa narzedzia parku. Zwykle budynek jest zablokowany. Na moim prawym rogu znajduje sie plac zabaw, który ma dwa diamenty baseballowe. Nigdy nie widzialem, by te pola byly zajete przez kogokolwiek, ale z gesi. Faktycznie, wczesnie rano rzadko widze kogos w parku. Tego ranka widzialem, ze w polu sa jakies dwa tuziny gesi, ale byli zbyt daleko, by sie denerwowac.

Po minieciu kamiennej szopy i malego wzgórza, a potem w dól chodnika dotrze do alei, która niedlugo przedostalem sie do parku. Jestem teraz okolo osiemdziesieciu stóp na pólnoc od tego punktu. Ide obok innego domu po mojej prawej, a druga po mojej lewej stronie, zanim dotrzesz na pólnoc Knox Avenue. Dom po mojej prawej stronie ma maly ogródek. To jest pól drogi w moim chodniku.

I nastepny krzyz Knox Avenue do poludniowo-zachodniej czesci Knox i 5th Avenue na pólnoc. Na rogu po mojej prawej stronie jest pusta trasa. Po mojej lewej stronie, po drugiej stronie ulicy jest dom typu ranczo nalezacy do niektórych osób, które w lutym zagrazaly mi przed kilkoma laty. Ten spór ustepuje, ale ide w dól 4 Avenue po drugiej stronie ulicy. Wolna dzialka na rogu ma trawe i koniczyne, która jest ciaca co dwa miesiace. Moze to byc wlascicielem Bob Zeman, który byl znany jako slumlord. Moze nadal posiadac dom obok Knox. Dom lub dwie na pólnoc to mniejszy czerwony dom, który byl wlasnoscia Toni McCloney, matka komedii "Fancy Ray" McCloney. Ale wyjechala z okolicy lat temu.

Po temu jak chodzic zachód na 5th Avenue przez pusta partie, ja dojezdzam aleje, a nastepnie ogrodzony dziedziniec i inny dom, który jest na rogu Logan i 4. miejsce. Za plotem znajduja sie jedne z najwyzszych lodyg kukurydzy jakie kiedykolwiek widzialem. Jeden z nich ma dwanascie stóp wzrostu. Ale interesuje mnie przede wszystkim to, co nadchodzi. Kiedy konczy sie drewniany plot, wezme szczyt za boczne drzwi do domu. Para czarnych butów zawsze siedzi na wyzszym kroku za czerwona doniczke gliny. Ten widok jest jednym z glównych atrakcji mojego codziennego spaceru. Tylko raz byly te buty brakowalo i zostaly szybko wymienione. Musze jednak zglosic, ze od wczoraj gliniane doniczki nie bylo juz przed butami. Przekreceni do ziemi, teraz lezy na ziemi obok drzwi.

W kazdym razie, po sprawdzeniu tego punktu orientacyjnego, kontynuuje chodzic o kolejne dwadziescia stóp do hydrantu przeciwpozarowego na rogu Logan i 5th Avenue North. Tu nagle skrecam w lewo i glowa w dól Logan w kierunku Avenue Glenwood. Po przekroczeniu 5th Avenue, widze rzedy domów po obu stronach ulicy. Dom po drugiej stronie ulicy ma znak na trawniku Blong Yang na przedzie. Potem przychodzi dziwnie wygladajacy budynek z czarna fasada. Jest tez ogród sasiedztwa z napisem "Logan Blooms". Inne domy równiez linia blok po tej stronie Logan az do 4.

Po mojej stronie ulicy, po mojej lewicy sa dwa dobrze utrzymane domy z ogrodzonymi placami. Nastepnie jest wolna czesc z duzym drzewem, które sklania sie ku ulicy. Chodnik staje sie nieco nierówny. W jednym punkcie zanurza sie i wypelnia woda lub lodem w miesiacach zimy lub wiosny. Tuz za tym stalo sie mniejsze drzewo, którego pien zaznaczono zielonym X. Rozumiem ten znak jako decyzje miasta, aby wyciac drzewo. Na pewno, to drzewo zostalo w rzeczywistosci wyciete na poczatku jesieni. Teraz wszystko, co pozostalo, jest kikutem w poblizu podloza o stopie o srednicy. Ale zawsze tesknie za tym drzewem. Byl to drugi punkt orientacyjny na moim chodniku.

Po temu jak chodzic kolejne trzydziesci stóp albo tak przez ciecie drzewo, ja dochodze do rogu Logan i 4. Wciaz chodze do Alei Glenwood. Po mojej prawej stronie jest wiele wlasnoscia Kosciola Odkupiciela Lutheran, a nastepnie kosciola, który stoi na rogu Glenwood i Logan. Po mojej lewej stronie jest parking w posiadaniu kawiarni Mildy. Kawiarnia sama w sobie jest czescia wiekszego budynku, w którym znajduja sie równiez mieszkania do wynajecia oraz niewielkie miejsce spotkan dla osób w okolicy. Jego wejscie jest na rogu. Interesujace mnie jest pare stanowisk prasowych, nalezacych do gazety "St. Paul Pioneer Press", a druga - Star Tribune (Minneapolis). Zazwyczaj zatrzymuje sie na krótko na trybunach, aby zlapac codzienne naglówki.

Stad dalej ide na wschód na Glenwood przeszlosci trzy jednostki wynajmu domów nalezacych Ann Foerst. Po drugiej stronie Glenwood jest dupleks, który posiadam wraz z zaciszna wolna para. Czesto przyjezdzam tutaj z Do Do pod koniec popoludnia, aby pozwolic mu biegac bez smyczy. Potem, kontynuujac chodnik po pólnocnej stronie Glenwood, przychodze do mojego budynku mieszkalnego przy 1708 Glenwood Avenue, który jest oznaczony znakiem "Durham House Apartments". "Durham" to nazwisko panienskie mojego matki.

Ta faza chodzenia moze byc stresujaca, jesli jak czesto zdarza sie, pies Billy'ego Pritcharda wychyli sie z jego drugiego mieszkania i zaczyna szczeknac. Do Do reaguje wlasnym, szczekliwym szczekem. Zanim psy przejma pelna kontrole nad sytuacja, pociagne za soba Do Do's smycze, aby spieszyc go na dziedzince przed moim domem. Przechodze przez podwórze na chodnik i wchodze po schodach do drzwi wejsciowych. Otwieram drzwi i jestem w domu.

Po usunieciu sczepia Do Do siadam w fotelu na kolysanie w salonie, aby zlapac kilka minut wiadomosci telewizji kablowej. Moja zona, Sheila, przynosi mi filizanke kawy. Do Do lezy obok mnie na podlodze.

To w skrócie, jak zaczynam mój dzien. Od ponad roku to bylo takie same procedury.


do: personal

 

COPYRIGHT 2016 Thistlerose Publications - WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEZONE
http:/www/BillMcGaughey.com/mydailywalk.html