BillMcGaughey.com
       

Przeglad technologii informacyjnych i rozwoju spolecznego Andrew Targowski

przez William McGaughey

Technologia informacyjna i rozwój spoleczny to ogromna praca - ksiazka skladajaca sie z 440 stron, kazdy 8,5 cala na 11 cali - która obejmuje wiele róznych tematów. Blednalem, kiedy po raz pierwszy podnioslem te ksiazke, wiedzac, ze musialem ja przeczytac i przeanalizowac.

Wydaje sie, ze Targowski nie prezentowal konkretnej teorii cywilizacji, jak on badal technologie informatyczne z punktu widzenia jego wplywu na cywilizacje i spoleczenstwa ludzkie. Cywilizacja nie jest zblizona z perspektywy historii swiata, która przedstawia informacje w postaci opowiesci lub serii opowiesci, tak jak technik komputerowy zorganizowalby informacje - w plikach i dokumentach, które maja byc wypelnione, na diagramach i przeplywach wykresy itd., pokazujace relacje miedzy kategoriami lub sekwencyjnymi linkami w procesie.

Jednostka taka jak cywilizacja jest podzielona na wiele oddzielnych kategorii, których tresc moze byc porównywana z doswiadczeniem cywilizacyjnym w róznych miejscach i godzinach. Trzy glówne kategorie lub aspekty, okreslone w rozdziale zatytulowanym "Wielki Wzrost cywilizacji", to: istota ludzka, kultura i infrastruktura. W tych naglówkach mamy podkategorie. Pod "kultura" sa na przyklad "strategujaca kultura", "rozproszona kultura", "oswiecajaca kultura" i "rozrywkowa kultura". "Strategia kultury" obejmuje tematy dotyczace religii, polityki, spoleczenstwa i gospodarki. Pozostale trzy podkategorie maja kazdy zestaw tematów. Okladka identyfikuje ksiazke Targowskiego jako prace informacyjna "Referencje informacyjne", co sugeruje kompleksowe potraktowanie tematu.

W pierwszym rozdziale omówiono niektóre z wielu teorii cywilizacji oferowanych w przeszlosci, w tym takze przez czlonków ISCSC, zanim przystapili sie do tego, co autor nazywa "dynamicznym modelem autonomicznej cywilizacji". Targowski pisze, ze "cywilizacja jest autonomiczna, poniewaz ma system prowadzacy, który poprzez strukture zwrotów utrzymuje cywilizacje w równowadze funkcjonalnej". Dla kazdego jest dla kazdego zestawu "wartosci widoku swiatowego". Sam proces cywilizacyjny sklada sie z "systemu przewodniego", "systemu komunikacyjnego", "systemu logistycznego", "systemu wiedzy", "systemu istnienia" i "systemu energetycznego". Spoleczenstwa, których systemy przewodnie sa slabe, maja tendencje do upadku.

Ta teoria zaczyna sie skomplikowac, gdy cywilizacje sa oceniane ilosciowo przez "cybernetyczny, ogólny model" opracowany przez Mariana Mazur, polski naukowiec, w 1966 roku. Jego punkt jest wyrazony nastepujaco: "Kazda autonomiczna cywilizacja dziala w danym srodowisku pomyslnym, do tej zewnetrznej mocy mechanicznej, która nazwiemy sila cywilizacyjna. Cywilizacja nie moze przejac wladzy wiecej, niz moze to potraktowac wiecej energii niz potrzeba calkowitej wladzy, innymi slowy, wewnetrzna moc cywilizacji nie moze byc wieksza niz sila cywilizacyjna a calkowita moc ... (lub) ... cywilizacja moze zostac zniszczona. Jest tam tabela, która dzieli regiony swiata na siedem kategorii w oparciu o ich odpowiednia energochlonnosc, wyrazona w kategoriach zuzycia wegla na mieszkanca w 1984 r. .

Teoria dotyczy równiez wykorzystywania zasobów spoleczenstwa. To, co nazywa sie "ochrona", jest suma "sily roboczej" i "bezczynnosci". Sila robocza sa osoby zatrudnione w przedsiebiorstwach produkcyjnych, takie jak te, które dostarczaja zywnosci, mieszkan i odziezy. Niewykorzystana moc to zasoby przeznaczone na "odpoczynek, rekreacje, wypoczynek, opieke zdrowotna, edukacje i rozrywke". Rozrywka z kolei jest mierzona liczba miejsc w kinach na 1000 mieszkanców w Europie Zachodniej, Ameryce, Afryce i innych miejscach. Konsekwencja jest to, ze zbyt wiele osób spedzajacych zbyt duzo czasu na spedzaniu wolnego czasu i rozrywki sprawia, ze spoleczenstwo jest slabe.

Ten pomysl stanowi kontynuacje drugiego rozdzialu, "Cykl zycia Cywilizacji", który dotyczy narastania i upadku cywilizacji. Tu znowu rózni uczeni maja swoje wlasne teorie. Na przyklad Toynbee twierdzi, ze cywilizacje zaczynaja sie skuteczna odpowiedzia na wyzwanie. Na drugim koncu cyklu Spengler "upadek" cywilizacji ma zwiazek z przejsciem z etapu twórczego ("kultura") do skamienialej fazy imperium ("cywilizacja"). Poniewaz faza narodzin i wzrost do pozycji sily uwazana jest za bardziej pozadana sytuacje niz etap "upadku i upadku" spoleczenstwa, to stypendium tego typu moze z latwoscia przelozyc sie na moralnosc. Nie chcielibysmy byc tymi milosnymi zabawami typami, którzy ulegaja "la dolce vita" lub nadmiernie skupiaja sie na zabawianiu siebie, podczas gdy trudniejsze osoby zajmuja sie naszym swiatem.

Ta kwestia ma szczególny rezonans ze mna, poniewaz moja ksiazka, pieciu epok cywilizacji, twierdzi, ze swiatowa cywilizacja, zwlaszcza w Ameryce, koncentruje sie obecnie na kulturze popularnej i rozrywce. Chyba nie zostane oskarzony o cheerleade z powodu dekadencji, chcialbym podkreslic, ze wedlug mojego schematu historii obecna epoka zaczela sie w nastepstwie wojny swiatowej. Po tym traumatycznym doswiadczeniu towarzyszyl "epoka jazzowa", gdy nowe technologie nagrania d?wiekowego i filmy stwarzaly lzejsze wrazenie, jakie ludzie pragneli. Bylo to w pewnym sensie "ucieczka" od krwawej, nieznosnej sytuacji, ze zly ideologie i inne powazne cele wylonily sie.

Alternatywa dla bezsensownego ideologa, takiego jak Lenin, nie jest Adolf Hitler, majacy rózne pomysly, ale poza tym bedacy w tej samej formie kulturowej, ale ktos poza sfera powaznej polityki, która chce po prostu sie bawic. W terminologii z lat 60. XX wieku róznica miedzy Karl Marx a Groucho Marxem. My w Ameryce preferowalismy Groucho. Bardziej dekadencki w sposobie odwolania, byl w koncu mniej destrukcyjny.

Jako punkt krytyki chcialbym wziac problem z matematycznymi formulami, które Targowski sprowadza na ten temat. Na przyklad na stronie 52 odnosi sie do "wspóluzytkowania zasilania" - r - który "okresla zwiazek mocy roboczej w celu zabezpieczenia zasilania". "Aby obliczyc r" - mówi Targowski - trzeba mierzyc bezpieczna moc, obliczajac sume bezczynnosci i sily roboczej, gdzie pierwsza moze byc mierzona liczba pracowników na jednego zatrudnionego w branzy rozrywkowej, a moc robocza mozna zmierzyc przez liczbe zatrudnionych na jednego mieszkanca w gospodarce cywilizacyjnej (wytwarzanie uzytecznych towarów i uslug) ".

Liczba osób zatrudnionych w przemysle rozrywkowym jest jednak nieistotna w porównaniu z liczba zatrudnionych w innych przedsiebiorstwach nieprodukcyjnych, takich jak wojna, administracja publiczna, opieka zdrowotna, wymiar sprawiedliwosci w sprawach karnych, uslugi finansowe i edukacja, chociaz ich wplyw na mieszkanca na kulturze jest powiekszony przez technologie nadawcza. Moim wiekszym zagadnieniem jest to, ze matematyczne formuly, które przylaczaja numery do relacji róznego rodzaju, zakladaja, ze cos jest w stanie zmierzyc. Kultura ludzka nie nadaje sie do tego rodzaju leczenia. W zargonie komputerowym takie informacje moga dotyczyc GIGO - smieci, smieci.

Te krytyki na marginesie powiedzialbym, ze podejscie Targowskiego ma przewage nad wieloma innymi rozmowami o cywilizacji. Niektórzy badacze cywilizacyjni, w tym Toynbee i Spengler, mieli istotny poglad na temat dawnych spoleczenstw, ale tylko na mala realizacje tego, co wydarzylo sie w ich czasie lub moze sie zdarzyc w przyszlosci. Z drugiej strony, Andrew Targowski stoi mocno w tera?niejszosci, majac oko do tego, co nadejdzie. Obecnie wiele twórczych wysilków spoleczenstwa obejmuje wykorzystanie komputerów. Jako osoba, która pracowala nad droga krajowa w Infostradzie w latach siedemdziesiatych, Targowski jest ekspertem w tej dziedzinie. Dlatego tez jest dobrze poinformowany o dotychczasowych i biezacych staraniach o zastosowanie technologii komputerowych do spoleczenstwa w róznych aspektach.

Wiele rozdzialów "Informatyki i Rozwoju Spolecznego", zwlaszcza w drugiej polowie ksiazki, zawiera przeglad aktualnych wydarzen z punktu widzenia trwajacej obecnie rewolucji informacyjnej. Ksiazka trafia do kwestii globalizacji i regionalnych bloków handlowych. Zajmuje sie pojawieniem sie "elektronicznej globalnej wioski". Widzimy, jak technologia komputerowa poprawia efektywnosc produkcji i dystrybucji towarów i umozliwia prace biurowym z brzegu. Ta technologia ulatwia postepy w dziedzinie genetyki i innych technologii medycznych.

Nauczanie na odleglosc zrewolucjonizuje proces szkolnictwa wyzszego. Oprogramowanie komputerowe koordynuje przeplyw handlu, modeluje nowe produkty, sledzi stan zapasów i eliminuje fizyczna wymiane pieniedzy. Krótko mówiac, jest to serce wylaniajacej sie nowej cywilizacji - co w mojej ksiazce nazywa sie "Civilization V", która zastepuje kulture oparta na rozrywkach, gdy ludzkosc przemieszcza sie w przyszlosc.

Ostatnie dwa rozdzialy ksiazki Targowskiego uwazaja za duzy obraz historii. Tutaj koncentruje sie na mozliwosci wyginiecia ludzkosci, poniewaz populacja i wzrost przemyslowy zderzaja sie z skonczonymi zasobami ziemi. Mozemy uznac to za ostateczny "spadek i upadek" doswiadczenie. Targowski jest zaniepokojony zdolnoscia ludzkosci do dostosowania sie do nowej sytuacji poprzez rozwój zdolnosci madrosci. Madrosc jest rzeczywiscie wymiarem cywilizowanego spoleczenstwa w stanie zdrowym, a technologia informacyjna moze byc rozwijana z mysla o tym celu.

W ostatnim rozdziale przedstawiono, w jaki sposób informacja wchodzi w sklad samej struktury Wszechswiata. Jest wbudowany w kod genetyczny wspierajacy zycie. Ksiazka Targowskiego jest sluszna, przypuszczajac, ze dyskusja nad informacjami i jej technologiami pociaga za soba znacznie wiekszy temat.

do: worldhistory

 

 

 

 


COPYRIGHT 2010 THISTLEROSE PUBLIKACJE - WSZELKIE PRAWA ZASTRZEZONE

http://www.billmcgaughey.com/targowskiarticlej.html