BillMcGaughey.com

 

Synthesis/Regeneration 6   (Spring 1993)

do: sww-trade

System handlowy zorientowany na pracowników i srodowisko

przez William McGaughey, kampania Fair Trade w Minnesocie

 

Ideologia wolnego handlu opiera sie na modelu spoleczenstwa swiatowego, które juz nie istnieje. Model ten posiada wiele panstw narodowych, które wiernie reprezentuja interesy gospodarcze swoich obywateli. Obejmuje ona organizacje biznesowe w kazdym kraju lub spolecznosci, których losy sa scisle zwiazane z losem narodu lub spolecznosci. Gospodarka swiatowa odzwierciedla rózne uwarunkowania geograficzne, kulturowe, ekonomiczne i inne, które pozwola przedsiebiorstwom z poszczególnych krajów na bardziej wydajne wytwarzanie pewnych rodzajów towarów niz firmy handlowe w innych krajach. Doktryna przewagi komparatywnej utrzymuje, ze lepiej pozwolic krajom gospodarczym specjalizowac sie w rodzajach produkcji, które sa w stanie produkowac i sprzedawac nadwyzke innym produktom, które sa mniej produktywne.

Propozycja wolnego handlu jest nieodpowiednia dla dzisiejszej gospodarki swiatowej, poniewaz przedsiebiorstwa, które produkuja dla handlu, nie sa juz tak scisle identyfikowane z poszczególnymi wspólnotami. Ponad jedna trzecia swiatowego handlu to handel miedzy przedsiebiorstwami. To jest od 50% do 70% handlu miedzy Meksykiem a Stanami Zjednoczonymi. Handel wewnatrzgrupowy, czyli handel miedzy róznymi obiektami nalezacymi do tej samej firmy, oznacza, ze ??korporacja dziala w co najmniej dwóch róznych krajach, a zatem nie moze zidentyfikowac sie wylacznie z zadna z nich. Firma ma w sercu serca zarówno narody, jak i narody. Równiez dlatego, ze jest to ta sama firma dzialajaca w obu krajach, nie mozna zasadnie twierdzic, ze operacje w jednym z krajów maja korzystna przewage dzieki lepszemu zarzadzaniu, technologii, finansowaniu itp.

Wielonarodowe korporacje, które produkuja wiekszosc towarów i uslug bedacych w obrocie w gospodarce swiatowej, nie sa juz podmiotami krajowymi, ale te, dzialajace w kilku róznych krajach, maja wieksze przelozenia nalozone na nie przez rzady krajowe. Interesujesz sie kosztami ciecia, robia zakupy po calym swiecie za najlepsza oferte. Oczywiscie chca taniej pracy, niskich podatków, poblazliwosci srodowiskowej, dotacji publicznych i nieskutecznych regulacji. Niewatpliwie jeden rzad lub inny chce je zobowiazac.

W tym nowym srodowisku, gdy mówimy o "przewadze komparatywnej", nie mówimy juz o naturalnych zasobach produkcji, ale - co wazniejsze - o checi rzadu do wyeliminowania interesów wlasnych obywateli w celu zaspokojenia potrzeb biznesowych. Z drugiej strony musimy odrzucic pomysl, ze korporacje sa lojalnymi obywatelami spolecznosci, w których dzialaja. Podczas gdy kilku kierownictwo przedsiebiorstw moze wykazac pewne trwale przywiazanie do konkretnych spolecznosci, w których ich firmy byly eksploatowane w przeszlosci, spolecznosc gospodarcza w ogóle uznala te postawe za emocjonalna ekstrawagancje.

Jednak rzad wciaz negocjuje umowy handlowe, tak jakby narodowe zainteresowanie bylo synonimem firm biznesowych z siedziba w Stanach Zjednoczonych. Przynaleznosc ta miala na przyklad pierwszenstwo do wzmocnienia ochrony praw wlasnosci intelektualnej, poniewaz firmy "amerykanskie", takie jak producenci farmaceutyczni czy producenci filmowi z Hollywood, sprzedaja produkty w innych krajach, których wartosc handlowa zalezy od przestrzegania praw patentowych lub praw autorskich. Zepsucie polityki w strefie handlowej przebiegalo tak daleko, ze rzad podbija wysilki przedsiebiorstw, które sa w bezposrednim konflikcie z interesami obywateli. Rzad aktywnie pomaga firmom z siedziba w Stanach Zjednoczonych w celu zorganizowania transferu miejsc pracy z USA. Tak wlasnie dotyczy Pólnocnoamerykanskie Porozumienie o Wolnym Handlu.

Ku jego przerazeniu naukowcy z branzy odkryli w tekscie przepisów NAFTA i GATT, które wymagalyby od Stanów Zjednoczonych uniewaznienia wielu praw i przepisów majacych na celu ochrone srodowiska, bezpieczenstwo konsumentów czy zdrowie publiczne. Tego rodzaju prawa i przepisy sa uwazane za potencjalne bariery handlowe pozataryfowe. Porozumienia NAFTA i GATT wymagalyby od rzadu federalnego nacisku na samorzady terytorialne i panstwa do zmiany prawa, aby doprowadzic je do zgodnosci z minimalistycznym podejsciem do regulacji preferowanym przez miedzynarodowe grupy doradcze, takie jak Codex Alimentarius.

W efekcie te tak zwane porozumienia "handlowe" umozliwilyby nie wybranym urzednikom miedzynarodowym rozwazanie w tajemnicy, aby nadwyrezaly amerykanskie decyzje polityczne otwarte i zgodnie z prawem w wielu innych sprawach poza handlem. Ten "Stealth" agenda miedzynarodowego biznesu stanowi powazna przeszkode dla amerykanskiej demokracji. W odniesieniu do NAFTA i GATT jedyna odpowiednia odpowiedzia byloby zalecenie, aby Kongres glosowal "nie", gdy Prezydent Clinton wyda odpowiednie ustawodawstwo.

Niektórzy twierdza, ze rzad po prostu nie ma uprawnien do regulowania miedzynarodowego biznesu. Jesli rzad sprowadza sie zbyt ciezko na biznes, wówczas firma przeniosnie produkcje na inna jurysdykcje polityczna, a miejsca pracy zostana utracone. Argument ten ignoruje wazna baze wladzy rzadowej. Rzad moze skutecznie regulowac dzialalnosc przedsiebiorstwa, ograniczajac sprzedaz produktów na swoim terytorium. Jesli General Motors przeniósl operacje produkcyjne do Meksyku, aby uniknac amerykanskich regulacji, Stany Zjednoczone moglyby przechwycic produkty GM na granicy i odmówic zgody na sprzedaz tych produktów na rynku amerykanskim. Jesli mogloby to uczynic niezgodne z prawem sprzedawcom z siedziba w USA sprzedawanie samochodów i ciezarówek GM.

Teraz, oczywiscie, rzad Stanów Zjednoczonych nie zrobilby tego z General Motors. Jesli jednak ten przyklad wyda sie dosc pozadany, zastepuje nielegalne leki z Columbia dla produktów GM. Rzad Stanów Zjednoczonych rzeczywiscie bardzo dlugo staral sie wyrównac miesnie regulacyjne przeciwko niektórym rodzajom produktów dostarczanych przez przedsiebiorców.

[Alternatywa dla nieuregulowanej gospodarki miedzynarodowej jest regulacja. Rzad musi stworzyc strukture praw i procedur egzekwowania, które spowoduja, ze firmy sprzedajace na rynku swiatowym beda dzialac w sposób odpowiedzialny spolecznie i srodowiskowo. Jesli firma odmówi wykonania, rzad moze i powinien ograniczyc dostep do rynków. Teoretycznym modelem tego rozporzadzenia bylby Fair Price Standards Act z 1938 r., W którym ustalono miedzy innymi minimalne place i maksymalne godziny pracy.]

Konstytucja dala Kongresowi prawo regulowania handlu zagranicznego. Kongres móglby zakazac na rynku amerykanskim wszelkich towarów lub uslug, które nie zostaly wyprodukowane zgodnie z normami pracy i ochrony srodowiska. Alternatywnie mogloby to obciazyc te produkty taryfami. Trzeba jednak przyznac, ze NAFTA i GATT zawieraja zarówno cechy, które moglyby uniemozliwic rzadowi korzystanie z tej wladzy. NAFTA wycofalaby taryfy dla produktów sprzedawanych miedzy Meksykiem, Kanada i USA. GATT zawiera postanowienie, ze kraje nie moga rozwazyc, w jaki sposób towary zostaly wyprodukowane lub zbierane w celu ograniczenia niektórych rodzajów przywozu. Choc obawy zwiazane z ochrona srodowiska zwiazane z ubojem delfinów stanowia podstawe amerykanskiego zakazu importu tunczyka z Meksyku, panel GATT w sierpniu 1991 r. Orzekl, ze amerykanskie egzekwowanie ustawy o ochronie ssaków morskich niesprawiedliwie ogranicza handel. Ta sama zasada zakazujaca oceny produktów zwiazanych z procesem moglaby dotyczyc pracy dzieci, pracy niewolniczej lub innych celów regulacyjnych.

Chce teraz wyjasnic, jak rzad moze skutecznie regulowac handel w celu ochrony pracy i srodowiska. Inicjatywy podejmowane w latach osiemdziesiatych w ramach inicjatyw kongresowych maja zwiazek z dostepem do rynków USA w zakresie poszanowania praw pracowników. Inicjatywa z Karaibów na Karaibach z 1983 r. Oraz Ustawa z 1984 r. O handlu i taryfach zezwalaly niektórym krajach rozwijajacych sie na swobodny dostep do Stanów Zjednoczonych bez podania warunku, aby kraje te przestrzegaly uznanych miedzynarodowo praw pracowniczych. Lista praw pracowniczych obejmowala prawa pracowników stowarzyszen (w wolnych zwiazkach zawodowych) oraz ukladów zbiorowych, zakazu pracy skazanej i pracy dzieci, a takze prawo do korzystania z rozsadnych zarobków, godzin pracy oraz bezpieczenstwa i higieny pracy. Stany Zjednoczone zawiesily Paragwaj, Nikaragua i Rumunie z programu handlu uprawnieniami do preferencji ogólnych, poniewaz ich rzady naruszyly prawa pracownicze. Ustawa o handlu omnibusami z 1988 r. Wymagala, aby prezydent próbowal uwzglednic kryteria dotyczace praw pracowników w GATT.

To podejscie, choc krok we wlasciwym kierunku, zawiera podstawowe niedociagniecie. Obecna struktura wymiany handlowej zaklada kontrowersyjny zwiazek miedzy rzadami krajowymi. Rzad narodu ma negocjowac z rzadami innych narodów, aby uzyskac lepsza pozycje w swiatowym handlu. Jesli jednak glówny konflikt miedzy biznesem a rzadem, to rzady krajowe powinny wspólpracowac ze soba w zakresie regulacji dzialalnosci niezaleznie od "narodowosci" firm. Potrzebujemy struktury swiatowego handlu, która bedzie regulowac miedzynarodowe firmy biznesowe w celu promowania dobrobytu ludzkosci. Poniewaz rzady panstw wspólpracuja ze soba i z rzadem federalnym w celu promowania ogólnego dobrobytu, wiec rzady krajowe powinny wspólnie pracowac nad ustalaniem standardów postepowania biznesowego i karania ich naruszen. Nie ma sensu oskarzyc Meksyku o naduzywanie sily roboczej, gdy naruszenia mialy miejsce w meksykanskich firmach o nazwie RCA, Zenith lub Ford. Ocena zachowan powinna byc skierowana do konkretnych pracodawców, a nie do narodów.

Alternatywa dla nieuregulowanej gospodarki miedzynarodowej jest regulacja. Rzad musi stworzyc strukture praw i procedur egzekwowania, które spowoduja, ze firmy sprzedajace na rynku swiatowym beda dzialac w sposób odpowiedzialny spolecznie i srodowiskowo. Jesli firma odmówi wykonania, rzad moze i powinien ograniczyc dostep do rynków.

Obecne dyskusje miedzy urzednikami z Meksyku i USA dotyczace naprawy szkód w srodowisku przygranicznym ilustruja, co jest nie tak z obecna struktura stosunków handlowych. Pracodawcy z Maquiladora stworzyli "szamba" dla srodowiska poprzez zlomowanie nieprzetworzonych odpadów przemyslowych i odmawiajac oplacenia infrastruktury spolecznosciowej, aby pomiescic ich rosnaca sile robocza. Kiedy rzad meksykanski zaproponowal w 1988 r. Nalozenie 2% podatku od wynagrodzenia maquiladora na zaplate za ulepszenia infrastruktury, protestowaly firmy. "Kilku (pracodawców) twierdzi, ze sa w Meksyku, aby zarobic zyski, a infrastruktura stanowi problem Meksyku" - wyjasnil artykul Wall Street Journal.

Teraz rzad Salinas twierdzi, ze Meksyk jest zbyt niski, aby oczyscic srodowisko graniczne, a wiec USA powinny zapewnic finansowanie. Te same amerykanskie korporacje, które stworzyly balagan srodowiskowy, moglyby uciec od swoich konsekwencji finansowych w ramach planu Salinas, podobnie jak rzad meksykanski, który stosowal ochrone srodowiskowa, aby zwabic te korporacje do Meksyku. Zamiast tego amerykanski podatnik, którego szanse zatrudnienia zostaly zrujnowane przez przelot z Meksyku, spowoduje bankroll. Oczywiscie sprawiedliwosc ekonomiczna wymaga, aby koszty oczyszczania byly dokladniej ukierunkowane na tych, których dzialania nieodpowiedzialne z punktu widzenia srodowiska powodowaly ich potrzebe. Jakie podejscie mozna podjac?

Stany Zjednoczone nie powinny wyeliminowac systemu taryfowego w odniesieniu do towarów i uslug handlowych miedzy Meksykiem, Kanada a USA; lecz zamiast tego powinien zachowac ten system i przeksztalcic go w specyficzna dla pracodawcy metode kontroli przywozu zgodnie z kryteriami spolecznymi i srodowiskowymi. Stopien przestrzegania przez przedsiebiorstwo pewnych standardów znalazlby odzwierciedlenie w liczacej kompilacji, która z kolei wplynie na wysokosc taryfy nalozonej na produkty firmy, gdy weszli do Stanów Zjednoczonych. Im wyzszy stopien zgodnosci z normami spolecznymi i srodowiskowymi, tym nizsze taryfy. Im nizszy stopien zgodnosci, tym wyzsza taryfa. Takie taryfy mialyby na celu zrekompensowanie kosztów "dumpingu spolecznego lub srodowiskowego". Konkretnie mialyby one na celu odzyskanie niektórych kosztów, których wielonarodowe przedsiebiorstwa mialy nadzieje uniknac, przenoszac produkcje do nieuregulowanych gospodarek. Taryfy moglyby zostac zestawione w celu uwzglednienia trzech nastepujacych kwestii:

Produkcja przyjazna dla srodowiska. Oczekuje sie, ze wielonarodowe przedsiebiorstwo produkujace towary w Meksyku (lub innym obcym kraju) odprowadza odpady przemyslowe zgodnie z "swiatowymi standardami" w zakresie usuwania odpadów do wody lub powietrza lub do transportu niebezpiecznych lub toksycznych materialów. Jesli firma produkujaca przestrzega tych norm, nic nie zostanie dodana do taryfy. Jesli firma nie przestrzega standardów, wówczas organ regulacyjny opracowal plan budowy oczyszczalni scieków lub oczyszczalni scieków, instalowania skruberów w kominach lub prawidlowego unieszkodliwiania odpadów niebezpiecznych, a takze okreslilby koszt wdrozenia plan. Calkowity koszt zostalby przydzielony jednostkom produkcji, które firma zamierzala wyeksportowac do USA w okreslonym okresie, takim jak piec lat. Koszty jednostkowe zostana przeliczone na procentowa marze do ceny produktu. Ta marza stanowilaby podstawe taryfy, która rzad USA zbierze, poniewaz towary sa wysylane z Meksyku do Stanów Zjednoczonych. Rzad Stanów Zjednoczonych móglby nastepnie wykorzystac dochody, aby pomóc rzadowi Meksyku w budowie oczyszczalni scieków i innych usprawnieniach infrastrukturalnych niezbednych do utrzymania czystego srodowiska naturalnego.

Odpowiedzialna spolecznie produkcja. Wielonarodowe korporacje dzialajace w Meksyku beda musialy placic swoim pracownikom wynagrodzenie godzinowe równe najwyzszemu poziomowi przecietnego wynagrodzenia w swojej branzy wedlug standardów meksykanskich, a takze dac pracownikom maksymalna kwote wyplaconego wypoczynku lub innych swiadczen, które mieliby im prawo otrzymywac wedlug najwyzszych standardów meksykanskich. Jesli firma kompensuje swoich pracowników zgodnie z tym standardem, nic nie zostanie dodana do taryfy. W przeciwnym razie Stany Zjednoczone pobieralyby taryfe poprzez procentowe marzowanie do ceny produktu, które byloby równe róznicy miedzy faktycznymi a oczekiwanymi kosztami pracy na jednostke spreadu produktów w odniesieniu do liczby jednostek towarów wywiezionych do USA w okreslonym czasie okres. Wplywy moga byc wykorzystane w zwiazku z usprawnionymi robotnikami w USA, którzy zostali ranni wskutek przeniesienia produkcji do Meksyku. Ponadto chcialbym zaproponowac, by "najwyzsza" zaplata meksykanska wzrosla o pewien procent procent rocznie w ramach planu rozwoju gospodarki swiatowej.

(3) Produkcja, która szanuje prawa czlowieka. Ta trzecia kategoria moglaby zidentyfikowac niektóre dzialania firm, które uwazane sa za nietoleralne dla ludzi. Wsród nich bylaby produkcja w niebezpiecznym srodowisku pracy lub produkcji z dzieckiem lub skazanym pracownikiem. Jesli stwierdzi sie, ze firma narusza jeden z podstawowych norm, jego produkty zostana poddane ocenie grzywny, która zostanie pobrana przez taryfy pobierane przez USA w ten sam sposób, jak opisano powyzej. Alternatywnie, powazne naruszenia standardów praw czlowieka moga uzasadniac bezwzgledny zakaz przywozu produktów firmy obra?liwej do Stanów Zjednoczonych.

Oczywiste jest, ze system taryfowy egzekwowania standardów pracy i ochrony srodowiska w handlu swiatowym bylby traktowany jako niekorzystny spadek, jesli Kongres Stanów Zjednoczonych zatwierdzi NAFTA. Taka umowa o wolnym handlu wymaga od rzadu przekazania tego waznego narzedzia do regulowania dzialalnosci gospodarczej. Taryfy sa jednak mniej surowa technika regulacyjna niz postepowanie sadowe prowadzace do zakazu sprzedazy produktów. Chociaz mechanizm inspekcji i oceny oraz zastosowania do poszczególnych produktów moze wydawac sie zwiekszac biurokratyczna biurokracje, istniejace klasyfikacje produktów w handlu swiatowym, technologie komputerowe, a takze uzycie kodów kreskowych i skanerów optycznych sprawia, ze proces ten bedzie w pelni sprawny. Trudniejsze do zrealizowania byloby konsensus polityczny, który rzad powinien podjac w ten sposób.

Zwiazanie problemu polega na tym, ze ocena wyników firmy zgodnie z prawnymi definicjami "uznanych na calym swiecie praw pracowniczych" moze byc niewystarczajaca, aby zapobiec prawdziwym szkodom, które moga miec miejsce, jesli Kongres zatwierdzi NAFTA lub ostatnia umowe GATT. Podczas gdy rzady moga karac pracodawców za naruszenie takich praw pracowników, jak prawo stowarzyszania, pracownicy USA nadal beda mieli ogromny wplyw na wolny handel z Meksykem, nawet jesli pracodawcy skrupulatnie przestrzegali wszystkich przepisów. Proponowane zabezpieczenia nadal nie wystarczaja do rozwiazania problemu, ze amerykanscy pracownicy fabryki zarabiajacy 15 USD za godzine sa zmuszani do konkurowania kosztami z meksykanskimi zarobkami zarabiajacymi 4 lub 5 USD dziennie. Takie róznice plac maja niewielki wplyw na wydajnosc produkcji lub zalety systemów edukacyjnych, ale odzwierciedlaja czynniki zwiazane z róznym poziomem rozwoju gospodarczego obu krajów.

Jedynym sposobem, w jaki rzad moze skutecznie regulowac place i chronic standardy zycia, jest interweniowanie bezposrednio na rynku pracy. Taka interwencja miala forme ograniczania podazy pracy. Najlepszym sposobem na ograniczenie podazy pracy jest zmniejszenie godzin pracy. Kiedy podaz zmniejsza sie w stosunku do zapotrzebowania, cena towaru sprzedanego wzrasta. Tak wiec wolny rynek pracy zapewnilby ostatecznie wyzsza stawke godzinowa, jesli zmniejszy sie czas pracy.

Rzad moze sklaniac pracodawców do wyrównywania harmonogramów pracy, przyjmujac ustawodawstwo, które wyznacza pewien nizszy standardowy czas pracy w ciagu tygodnia i wymaga, aby praca wykonywana poza standardem byla kompensowana z wyzsza stawka wynagrodzenia. Rzad federalny moze dokonac tej zmiany w kontekscie nowelizacji ustawy o Fair Price Standards Standards. Okolo dziesieciu lat Rep. John Conyers z Michigan przedstawil projekt Kongresu, który zaproponowal zmniejszenie standardowego tygodnia pracy z 40 godzin do 32 godzin i zwiekszenie czasu nadliczbowego od póltora roku do podwójnego.

Ale gospodarka w Stanach Zjednoczonych nie jest systemem zamknietym - krótsze godziny pracy niekoniecznie zmniej - sza podaz sily roboczej. Wielkosc skurczu moze byc spowodowana zwiekszonym importem zagranicznych produktów. A poniewaz pracodawcy, zwlaszcza w Stanach Zjednoczonych, sa ogólnie oburzeni na temat przyznawania krótszych godzin, mozna by oczekiwac, ze jednostronne kroki rzadu majace na celu ograniczenie liczby godzin pracy stymuluja nowy wysilek przedsiebiorstw, aby przestawic produkcje na inne kraje.

Rozwiazaniem moze byc zatem umiedzynarodowienie kampanii na krótsze godziny pracy. Osoby pracujace w kilku krajach, za posrednictwem zwiazków zawodowych i innych swiadomych spolecznie organizacji, musza budowac w swoich wlasnych rzadach pozar, aby przekonac rzady do ograniczenia czasu pracy w swoich gospodarkach narodowych. Kazdy kraj móglby w ten sposób przyczynic sie do zmniejszenia globalnej podazy sily roboczej poprzez redukcje godzin pracy zgodnie ze wspólnym planem rozwoju. Kraje bardziej rozwiniete w przemysle i finansowo, zwlaszcza te, które maja nadwyzke handlowa, moga przyczynic sie do zmniejszenia podazy sily roboczej niz przedsiebiorstwa slabiej rozwiniete lub slabsze pod wzgledem finansowym.

Na szczescie rzad Japonii opracowal inicjatywe, aby to zrobic. Ostatni plan handlowo-przemyslowy MITI ma na celu zharmonizowanie stosunków handlowych miedzy Japonia a jej partnerami handlowymi, zachecajac japonskich pracowników w jezyku dziennikarzy do "mniej pracy i zabawy". W szczególnosci plan przewiduje, ze w polowie lat 90. roczne godziny pracy w japonskiej gospodarce spadna do okolo 1800 godzin.

Ekolodzy równiez maja udzial w globalnie zredukowanych godzinach pracy, co oznaczaloby zerwanie historycznego zwiazku miedzy zatrudnieniem a szkodliwym ekologicznie wzrostem gospodarczym. Juz nie trzeba bylo wymuszac produkcji pasz przez srodowisko naturalne, aby miec miejsca pracy. Wiecej osób moglo stac sie zarobkowo zatrudnionych na okreslonej ilosci pracy produkcyjnej. Ponadto, majac wiecej wolnego czasu, ludzie mieliby wiecej czasu na naprawianie i naprawianie produktów konsumenckich, zamiast wrzucac zlomane produkty i zakupic przedmioty zastepcze.

"Odrzucona" kultura moze stac sie przeszloscia. Konsumenci mieliby wiecej czasu na recykling. Biorac pod uwage wiecej czasu na rozwój duchowy, ludzie mogliby przeksztalcic sie w mniej materialistyczny rodzaj osobistej satysfakcji, która bardziej przybliza sie do srodowiska. Z niewiele wyobra?ni, dodatkowe dni wolne moga byc rozlozone w celu zmniejszenia korków i, oczywiscie, obnizyc zwiazane z praca wycieczki dojazdy. Na szczescie interesy pracy i srodowiska naturalnego lacza sie z wymogiem ograniczenia czasu pracy.

Dzis stoimy na widelcu w drodze do historii ekonomicznej swiata, zastanawiajac sie, czy wziac sciezke "wolnego handlu", która prowadzi do tanich pracy i degradacji srodowiska naturalnego czy sciezki odpowiedzialnosci spolecznej i ekologicznej. Jesli zdecydujemy sie na ostatnia, rzad musi wzniesc sie na te okazje, dokonac reformy i przyjac nowa role gospodarcza jako niezbedny regulator wolnego rynku.

William McGaughey jest autorem umowy o wolnym handlu w USA i Meksyku-Kanada: Czy po prostu powiedzmy nie? "(Thistlerose Publications, 1992).

 

do: sww-trade

      

PRAWA AUTORSKIE 2017 PUBLIKACJE THISTLEROSE - WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEzONE
http://www.BillMcGaughey.com/tradingsystem.html